Calhanoglu z kontuzją po meczu Inter – Napoli. Czekanie na badania
Ostatnie minuty meczu Interu Mediolan z Napoli przyniosły niepokój kibicom Nerazzurrich. Hakan Calhanoglu, kluczowy pomocnik mediolańczyków, musiał nagle zejść z murawy po nagłym bólu łydki. Klub natychmiast zareagował, planując badania, które mają wyjaśnić, jak poważny jest uraz tureckiego piłkarza. Brak Calhanoglu, nawet na krótko, to dla Interu spory problem w gorącym okresie sezonu.
Na finiszu niedzielnego spotkania Interu Mediolan z Napoli na San Siro doszło do sytuacji, która mocno zaniepokoiła całe mediolańskie środowisko. Hakan Calhanoglu po interwencji we własnym polu karnym poczuł nagły ból w łydce i natychmiast zasygnalizował problem sztabowi trenerskiemu. Chwilę później opuścił boisko, a klub musiał szybko zareagować na nieoczekiwaną absencję swojego lidera drugiej linii.
Jak podaje FCInterNews, wstępne rozpoznanie to przeciążenie mięśnia łydki. Turecki pomocnik miał odczuć ból właśnie tuż po interwencji defensywnej, co zmusiło go do zejścia w końcówce meczu. Medycy Interu przygotowali już szczegółowe badania, które zostaną przeprowadzone w poniedziałek i pozwolą stwierdzić, czy uraz jest poważniejszy, czy można mówić o krótkiej przerwie w grze.
Dla mistrza Włoch sytuacja staje się jednak delikatna. Calhanoglu to zawodnik, który w tym sezonie decyduje nie tylko o tempie gry Interu, ale często również zdobywa bramki ze stałych fragmentów gry i dyryguje środkiem pola. Jego krótka nawet nieobecność może mocno utrudnić rotację w środku pola – szczególnie, że Nerazzurri muszą pogodzić rywalizację ligową i europejską.
Cristian Chivu może mieć nie lada ból głowy, jeśli uraz Calhanoglu okaże się poważniejszy. Jak dotąd pierwsze diagnozy sugerują, że nie chodzi o zerwanie, a jedynie naciągnięcie, ale w Interze wolą nie ryzykować przed serią trudnych spotkań.