Antonio Conte akceptuje transfer! Marianucci na wylocie z Napoli
Napoli bez ceregieli szykuje pożegnanie z młodym obrońcą. Gdy Antonio Conte mówi „tak” dla transferu w połowie sezonu, to sprawa nabiera rumieńców. Luca Marianucci, sprowadzony z Empoli latem z niemałym rozmachem, dostaje zielone światło na zmianę barw.
Antonio Conte nie zwykł trzymać graczy bez perspektyw na ławkę. Tak też jest z Lucą Marianuccim, który już po kilku miesiącach pod Wezuwiuszem znalazł się na wylocie. Transfer zimą? W Neapolu zaczyna to być temat na poważnie.
Kiedy Napoli dogadało się w lecie z Empoli na transfer Marianucciego za 9 milionów euro, można było liczyć, że młody obrońca na stale wkomponuje się w skład. Tymczasem 19-latek miał okazję pokazać się tylko raz – i to akurat w meczu z Milanem. Ten występ jednak nie przełożył się na zmianę hierarchii w obronie. Miejscowi eksperci sugerują, że Marianucci nawet nie zbliżył się do podstawowej jedenastki.
Według doniesień, które przekazuje Sportface.it, dyrektor sportowy Giovanni Manna szybko podjął działania: Marianucci znalazł się na krótkiej liście wyjazdowej, a trener Conte już miał dać 'zielone światło' na transfer jeszcze w styczniu. Konkurencja w defensywie nie daje mu szans na więcej minut – w końcu Napoli ma kogo wystawiać na środku obrony.
Na taki ruch czekają już dwa kluby z Serie A: Torino i Cremonese. Oba zespoły podobno nie mają złudzeń, że Marianucci mógłby „wejść z marszu” do ich defensywy, więc przynajmniej temat rozmów jest już otwarty. Wiadomo, że kontaktują się z Neapolem w tej sprawie – póki co, to dopiero faza wstępna, ale otwarcie klubu i przyzwolenie Conte sprawiają, że można się spodziewać ruchu transferowego już na starcie zimowego okienka.