Allegri zażegnał konflikt Leão i Pulisica po porażce AC Milanu z Lazio – StolicaSportu.pl

Allegri zażegnał konflikt Leao i Pulisica po klęsce Milanu z Lazio

Christian Pulisic
fot. Erik Drost (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maro
21 marca 2026 09:20
2 minuty czytania

Po ostatniej porażce AC Milanu 0:1 z Lazio temperatura w szatni „Rossonerich” była wysoka. Tuż po spotkaniu Rafael Leao i Christian Pulisic wdali się w ostrą wymianę zdań, którą kontynuowali także w szatni. Według włoskiej prasy tylko szybka reakcja Massimiliano Allegriego zapobiegła eskalacji konfliktu. Trener wyjaśnił na konferencji prasowej, jak uspokoił zawodników przed meczem z Torino.

Do jednej z najgorętszych sytuacji doszło tuż po ostatnim gwizdku. Christian Pulisic, który nie podał piłki Rafaelowi Leao w kluczowej akcji meczu, postanowił sam zakończyć atak. Jego decyzję bardzo źle odebrał Portugalczyk. Jak donosi „La Gazzetta dello Sport”, początkowa sprzeczka jeszcze na murawie przeniosła się błyskawicznie do szatni, gdzie napięcie sięgnęło zenitu. Gdyby nie szybka interwencja trenera, mogło skończyć się nieprzyjemnie nawet dla obu graczy.

Massimiliano Allegri, zapytany o zaistniały konflikt podczas konferencji poprzedzającej mecz z Torino, nie próbował ukrywać, że w szatni rzeczywiście iskrzyło. Szkoleniowiec przyznał z rozbrajającą szczerością: „Po kłótni zawsze jest spokój. Takie rzeczy się zdarzają w piłce nożnej… Co powiedziałem Rafaelowi, żeby go uspokoić, kiedy zmieniałem go w Rzymie? ‘On cię nie widział, bo by ci podał’. W piłce nożnej, żeby podać piłkę, trzeba widzieć zawodnika niepilnowanego, a Pulisic nie podał mu piłki, bo go nie widział. Zdarzało się to wcześniej. Różnica w piłce nożnej polega na wyborze ostatniego podania”.

Po tych wydarzeniach zarówno Amerykanin, jak i Portugalczyk mają ponownie wybiec na murawę, by w najbliższym meczu powalczyć o ważne dla Milanu punkty. Nie będzie jednak zaskoczeniem, jeśli kolejne wspólne akcje Leao i Pulisica zostaną poddane bacznej analizie przez włoskie media. Każde ewentualne nowe spięcie może szybko stać się tematem numer jeden w sportowych rubrykach.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Wybrane dla Ciebie