AC Milan nie podniesie limitu płac przy nowym kontrakcie Leao – StolicaSportu.pl

AC Milan nie podwyższy limitu płac przy rozmowach z Rafaelem Leao

Rafael Leao
fot. Off_Samuel (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
7 stycznia 2026 15:30
2 minuty czytania

Rafael Leao, czołowy zawodnik AC Milan, znów na ustach kibiców: klub rozpoczął rozmowy o przedłużeniu kontraktu, ale – co zaskakujące – nie planuje podwyżki płacowej. Jak podał Matteo Moretto, Włosi chcą zatrzymać Portugalczyka, nie łamiąc wewnętrznych zasad dotyczących limitu wynagrodzeń. To ruch nieoczywisty na tle rosnących oczekiwań gwiazd piłki. Rozmowy trwają, a nowy kontrakt coraz bliżej, jednak bez typowych w Serie A finansowych fajerwerków.

AC Milan wraca do gry na rynku kontraktów – tym razem chodzi o przyszłość Rafaela Leao. Portugalczyk, którego obecna umowa obowiązuje do 2028 roku, jest kluczowym nazwiskiem na San Siro. I choć wielu spodziewało się spektakularnej walki o podwyżkę, klub wydaje się podążać inną ścieżką.

W ostatnich dniach na łamach włoskich portali pojawiły się informacje, że rozmawiano już z otoczeniem Leao. Teraz szczegóły zdradził Matteo Moretto, według którego zarząd Rossonerich podjął decyzję, by nie zmieniać obowiązującego surowego limitu płac. Moretto zaznaczył, że choć przedłużenie kontraktu jest realne, niekoniecznie pójdzie za tym wyższa pensja, a raczej modyfikacja samej struktury wynagrodzenia.

Jak podkreśla Moretto, zamiast klasycznej podwyżki, Milan może „ułatwić” coraz bardziej rozbudowane premie i dodatki, ale sam strop płacowy nie drgnie nawet o cent.

„Z informacji, które mam, limit płac nie zostanie podwyższony. Może zmienią się proporcje między podstawą a bonusami, może bonusy będą łatwiejsze do osiągnięcia, może pojawią się nowe dodatki”
Matteo Moretto

Wszystko to oznacza, że klub stąpa bardzo ostrożnie, lawirując pomiędzy oczekiwaniami gwiazdy a zasadą rozsądnego zarządzania budżetem. Jeszcze niedawno spekulowano, że Milan rozważy podniesienie limitu płac właśnie z powodu Leao, jednak te pogłoski już oficjalnie zdementowano.

Gdy na horyzoncie pojawia się kolejny piłkarz oczekujący wyższego kontraktu, Rossoneri, zamiast otwierać portfel na oścież, próbują gry na własnych warunkach. Sposób podejścia Milanu może mocno zaskoczyć rynek transferowy Serie A – szczególnie tych, którzy liczyli na północnowłoską licytację o Leao.

Źródło: SempreMilan

Wybrane dla Ciebie