Oskar Pietuszewski piłkarzem FC Porto. Klauzula odstępnego robi wrażenie – StolicaSportu.pl

Pietuszewski w FC Porto. Klauzula - 60 mln euro!

Oskar Pietuszewski
fot. www.fcporto.pt
Domyślna grafika
Maciek
7 stycznia 2026 13:30
2 minuty czytania

Transfer potwierdzony – Oskar Pietuszewski pożegnał Jagiellonię Białystok i zasilił barwy FC Porto. Portugalczycy nie szczędzili środków na młodzieżowego reprezentanta Polski. Klub z Estadio do Dragao nie tylko zapłacił za skrzydłowego okrągłe 10 milionów euro, ale też wpisał do jego kontraktu zaskakująco wysoką klauzulę wykupu. Pietuszewski spotka się w Porto z Bednarkiem i Kiwiorem, a sam ruch odbił się echem w całej Europie.

Takich transferów nie widuje się codziennie – Oskar Pietuszewski opuszcza Jagiellonię Białystok i ląduje w FC Porto. Wielu przewidywało taki scenariusz, ale gdy padło oficjalne potwierdzenie ze strony Portugalczyków, napięcie tylko wzrosło. Klub z Estadio do Dragao postanowił zrobić nie lada wzmocnienie w środku sezonu.

Pietuszewski, który uchodził za jeden z najjaśniejszych talentów w polskiej piłce młodzieżowej, został przedstawiony jako drugi zimowy nabytek Porto. 17-letni skrzydłowy podpisał ze „Smokami” kontrakt ważny aż do 5 stycznia 2029 roku. Co mocno zaskakuje, to olbrzymia klauzula wykupu – równe 60 milionów euro. Zawodnik wybrał numer 77 i już teraz stał się najmłodszym członkiem pierwszej drużyny Porto.

Portugalski klub oficjalnie podkreślił: „Oskar Pietuszewski jest drugim zimowym wzmocnieniem FC Porto. 17-letni polski skrzydłowy podpisał kontrakt na trzy sezony, do 5 stycznia 2029 r., z klauzulą wykupu w wysokości 60 mln euro. Nowy zawodnik z numerem 77 dołącza do swoich rodaków Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora i staje się najmłodszym członkiem głównego składu Porto”.

Kwota transferu też robi wrażenie – Porto zapłaciło za Pietuszewskiego 10 milionów euro. Jednak sprawa wcale się na tym nie kończy. Jak ujawniono, suma obejmuje zarówno część gwarantowaną, jak i premie uzależnione od wyników młodego Polaka. Jagiellonia Białystok zabezpieczyła też przyszłość – jeśli Pietuszewski znów zmieni klub za duże pieniądze, do kasy białostoczan trafi 10% zysków z kolejnej transakcji.

Dołączenie do FC Porto oznacza dla Pietuszewskiego nie tylko wyższy poziom sportowej rywalizacji, ale też szansę na rozwój u boku Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Dla polskiego kibica już sama obecność trzech rodaków w jednym z czołowych klubów Europy musi budzić emocje. Jak to przełoży się na szanse Pietuszewskiego na grę już w tym sezonie – przekonamy się niebawem.

Źródła: Stolica Sportu, FC Porto

Wybrane dla Ciebie