Urban obserwuje Hezze. Czy Argentyńczyk wzmocni reprezentację Polski?
W Hiszpanii pojawił się Jan Urban, selekcjoner reprezentacji Polski. Jego obecność podczas spotkania Ligi Mistrzów pomiędzy FC Barceloną a Olympiakosem Pireus wywołała lawinę spekulacji. Część dziennikarzy sugeruje, że trener nie tylko podziwiał piłkarskie show, ale przede wszystkim przyglądał się z bliska Santiago Hezze.
Na Camp Nou podczas meczu Ligi Mistrzów pomiędzy FC Barceloną a Olympiakosem można było dostrzec Jana Urbana. Jak informuje Tomasz Lipiński z Canal+ Sport, selekcjoner reprezentacji Polski nie pojawił się tam przypadkiem. Coraz głośniej mówi się, że powodem wizyty był Santiago Hezze – argentyński pomocnik z polskim paszportem.
Gdy tylko stało się jasne, że Urban obserwował mecz na żywo, ruszyła fala spekulacji. Atmosferę podgrzała nie tylko obecność szkoleniowca, lecz także fakt, że od miesięcy w polskich mediach przewija się temat gracza Olympiakosu w kontekście gry dla biało-czerwonych. Tym razem, według relacji WP SportoweFakty, temat jest bardziej aktualny niż kiedykolwiek.
Dariusz Tuzimek przypomina, że już przed Mistrzostwami Europy 2024, za kadencji Michała Probierza, pojawiały się konkrety dotyczące możliwości powołania Hezze do reprezentacji Polski. Ówczesny selekcjoner widział go raczej jako wzmocnienie na eliminacje MŚ, ale nie wykluczał szans na debiut wcześniej. W tzw. międzyczasie piłkarz zdążył zagrać dla młodzieżowej reprezentacji Argentyny na Igrzyskach Olimpijskich, co teoretycznie nie zamknęło mu drzwi do zmiany barw narodowych.
Schemat powołania byłby prosty – pomocnika nie blokują żadne formalności. Posiada polski paszport, więc Urban – jeśli zdecyduje się na ten ruch – może natychmiast go powołać. Przypomnijmy, że odkąd w sierpniu 2023 roku zameldował się w Olympiakosie po odejściu z Huracanu, regularnie pojawia się na boiskach i rozegrał już 106 spotkań w barwach greckiego klubu.