Santiago Hezze zagra w reprezentacji Polski? Jasne stanowisko sztabu
Plotki o możliwości gry Santiago Hezze w reprezentacji Polski znów wróciły na tapet po wizycie Jana Urbana w Hiszpanii. Dyrektor techniczny kadry, Adrian Mierzejewski, w rozmowie z WP SportoweFakty postawił sprawę jasno – nie ma tematu powołania dla argentyńskiego pomocnika Olympiakosu.
Wokół Santiago Hezze ostatnio znów zrobiło się głośno za sprawą doniesień, jakoby miał zagrać w reprezentacji Polski. Sugerowano, że obecność Jana Urbana na meczu Ligi Mistrzów pomiędzy FC Barceloną a Olympiakosem mogła nie być przypadkowa, bo właśnie wtedy mógł paść temat naturalizacji pomocnika greckiego klubu.
Urodzony w Argentynie piłkarz, choć posiada podwójne obywatelstwo, kilka miesięcy temu kontaktował się z Michałem Probierzem w kontekście ewentualnego występu z orzełkiem na piersi. Hezze jednak jeszcze w 2023 roku odrzucił taką możliwość, podkreślając swoje przywiązanie do reprezentacji Argentyny. Pomocnik nie ukrywał, że marzenie o grze dla Albicelestes jest dla niego priorytetem, co potwierdził także występem na Igrzyskach Olimpijskich w 2024 roku w barwach swojego kraju pochodzenia.
Głos w tej kwestii zabrał Adrian Mierzejewski – dyrektor techniczny polskiej reprezentacji. W rozmowie z WP SportoweFakty nie pozostawił złudzeń w sprawie ewentualnego powołania piłkarza Olympiakosu:
Na dziś nie ma takiego tematu. Wiemy, że Hezze ma podwójne obywatelstwo, ale podczas ostatniego kontaktu z trenerem Michałem Probierzem był na „nie”. Najpierw to Hezze musiałby zmienić zdanie, wyjść z inicjatywą, żebyśmy w ogóle mogli rozpatrywać taki temat
Mierzejewski dodatkowo wytłumaczył, skąd naprawdę wzięła się obecność Urbana na hiszpańskim stadionie. Trener polskiej kadry, mający w Hiszpanii dom, postanowił po prostu obejrzeć wielki mecz na żywo, a przy okazji sprawdzić, jak radzi sobie Robert. To tyle, jeśli chodzi o sensacyjne rozważania mediów w tej sprawie — żadnych rozmów z Hezze na tym wyjeździe nie było.