Kulesza rozstaje się z PZPN? Tajemniczy plan
W polskiej piłce zapowiada się kolejne przetasowanie na szczycie. Prezes PZPN, Cezary Kulesza, po obecnej kadencji nie będzie mógł kontynuować rządów. Tymczasem kulisy federacji zaczynają żyć nazwiskiem Łukasza Wachowskiego. Sekretarz generalny coraz wyraźniej wysuwa się na czoło listy kandydatów, a jego wizerunek wyraźnie budowany jest za zamkniętymi drzwiami związku.
Kolejna kadencja i następny rozdział w historii Polskiego Związku Piłki Nożnej mogą przynieść poważne zmiany. Cezary Kulesza, obecny prezes federacji, zgodnie z przepisami nie będzie mógł starać się o trzecie z rzędu urzędowanie. Wybory zaplanowano dopiero na 2029 rok, lecz już teraz w kuluarach toczy się dyskusja, kto przejmie schedę po Kuleszy.
Według doniesień Weszlo.com, na pierwszym planie wyrasta Łukasz Wachowski. Jako sekretarz generalny od początku współpracy z Kuleszą zbudował sobie pozycję jednej z najbardziej zaufanych osób w zarządzie. Coraz częściej to on przekazuje do opinii publicznej strategiczne decyzje oraz umowy – jego nazwisko przewija się przy kluczowych komunikatach federacji.
Ciekawostką jest to, że – jak twierdzi anonimowy działacz cytowany przez Weszlo.com – „W PZPN nie ma takich przypadków. Wachowski na prezesa to projekt Adama Kaźmierczaka. A Łukasz uwierzył, że to może się wydarzyć”. Choć na pierwszy rzut oka Wachowski wydaje się jeszcze osobą z tła, za kulisami trwa budowa jego autorytetu i rozpoznawalności.
Całe to przetasowanie nie jest przypadkowe; obecność Wachowskiego przy formalnych komunikatach i umowach nie dotyczy wyłącznie PR-u na zewnątrz. Według źródła, to przede wszystkim „oswajanie wszystkich z decyzyjną rolą Łukasza”. Innymi słowy, działacze mają coraz bardziej przyzwyczajać się do myśli, że to właśnie on może sięgnąć po fotel prezesa PZPN.
Do wyborów zostały jeszcze trzy lata – wiele może się wydarzyć, a polski futbol nie raz widział nagłe zwroty akcji. Mimo to, już dziś coraz śmielej w gabinetach mówi się o Wachowskim jako kluczowym nazwisku w nadchodzącej grze o przyszłość federacji.