Prezes PZPN nieobecny na finale Pucharu Polski przez kłopoty na lotnisku
Jeszcze kilka godzin przed finałem Pucharu Polski nikt nie spodziewał się, że na trybunach zabraknie Cezarego Kuleszy. Prezes PZPN, wraz z innymi członkami delegacji, nie dotrze na PGE Narodowy z powodu nieprzewidzianych kłopotów na lotnisku w Vancouver. W ich miejsce pojawi się drugi z wiceprezesów związku. Tymczasowe zamieszanie jest następstwem awarii samolotu po Kongresie FIFA.
O godzinie 16:00 rozpocznie się finał Pucharu Polski pomiędzy Górnikiem Zabrze i Rakowem Częstochowa, ale na trybunach PGE Narodowego zabraknie prezesa PZPN Cezarego Kuleszy. Wszystko przez niespodziewane komplikacje logistyczne podczas powrotu delegacji polskiego związku z Kongresu FIFA w Vancouver.
Na wydarzenie w Kanadzie pojechali najważniejsi członkowie federacji — oprócz Kuleszy, również sekretarz generalny Łukasz Wachowski oraz wiceprezes ds. organizacyjno-finansowych Adam Kaźmierczak. Po zakończeniu kongresu delegacja była już gotowa na start, jednak awaria samolotu linii WestJet lecącego do Phoenix sprawiła, że lotnisko w Vancouver na dłużej wstrzymało ruch na jednym z pasów startowych. Lot z przedstawicielami PZPN do Toronto wystartował z 1,5-godzinnym opóźnieniem i to pokrzyżowało dalsze plany powrotu do kraju.
Dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów PZPN Tomasz Kozłowski wyjaśnił zaistniałą sytuację, mówiąc, że „delegacja była już w samolocie, który oczekiwał na start. Otrzymali wtedy informację o konieczności awaryjnego powrotu innej maszyny. W związku z problemami mechanicznymi ruch na pasie, z którego startował samolot do Toronto, został wstrzymany. Ostatecznie opóźnienie sprawiło, że nie udało się zdążyć na przesiadkę do Warszawy. Analiza alternatywnych połączeń nie dała szansy na dotarcie przedstawicieli PZPN na czas.”
Niespodziewane problemy delegacji PZPN podczas powrotu z Kongresu FIFA w Kanadzie. Prezes Cezary Kulesza, Wiceprezes ds. organizacyjno-finansowych Adam Kaźmierczak oraz Sekretarz Generalny Łukasz Wachowski z powodu opóźnień na lotnisku w Vancouver nie dotrą na czas do Polski i nie będą obecni na finale Pucharu Polski
W tej sytuacji obowiązki ceremonialne, w tym wręczenie medali na finałowym meczu, przejmie tymczasowo Sławomir Kopczewski, wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych. To on będzie reprezentował władze związku podczas decydujących momentów na stadionie.