Real Madryt musi zapłacić fortunę za transfer gwiazdy Chelsea – StolicaSportu.pl

Real usłyszał wycenę za gwiazdę Chelsea. Tylko taka kwota wchodzi w grę

Moises Caicedo
fot. jamesboyes (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
14 listopada 2025 03:44
2 minuty czytania

Kwota, jakiej oczekuje Chelsea za transfer Moisesa Caicedo do Realu Madryt, wywołuje niedowierzanie. Pat Nevin twierdzi, że londyńczycy nie puszczą swojego asa za mniej niż 200 milionów funtów.

Kiedy Real Madryt pytany jest o Moisesa Caicedo, odpowiedź ze strony Chelsea jest jasna: chcesz geniusza do środka pola? Przygotuj się na wydatek sięgający aż 200 milionów funtów. Tak przynajmniej twierdzi Pat Nevin, niegdyś gwiazda "The Blues". W wywiadzie dla CasinoHawks Nevin podkreśla, że Caicedo to już nie tylko piłkarz "do odbioru", ale prawdziwy mistrz w defensywie, którego trudno przecenić.

Od kiedy 24-letni Ekwadorczyk pojawił się latem 2023 roku w Chelsea za rekordowe 115 milionów funtów, rozegrał dla londyńczyków 114 spotkań i niemal z miejsca stał się kluczowym elementem zespołu z Stamford Bridge. Eksperci w Anglii twierdzą wręcz, że obecnie trudno znaleźć lepszego środkowego pomocnika w Premier League. Nic dziwnego, że Chelsea wiąże z nim przyszłość do 2031 roku i nie zamierza prowadzić rozmów z nikim, nawet z Realem Madryt.

Nevin nie ukrywał, jak wyśrubowana jest obecnie wycena Ekwadorczyka: "Moises Caicedo jest w stanie grać w każdej drużynie, bo daje znacznie więcej niż tylko destrukcję, to absolutny geniusz w defensywie" – zaznaczył, dodając, że madrytczycy musieliby wysupłać kwotę, która nie tylko pokryje wcześniejszy transfer z Brighton, ale i przyniesie Chelsea profit na poziomie Ligi Mistrzów: coś koło 200 milionów funtów. "Naprawdę ciężko to sobie wyobrazić. Ten transfer musiałby się możnym z Hiszpanii bardzo dobrze opłacać" – podsumował były zawodnik.

Jednocześnie były piłkarz Chelsea nie owija w bawełnę, jeśli chodzi o aktualne problemy londyńskiej drużyny. Po wyczerpującym występie drużyny Enzo Mareski podczas Klubowych Mistrzostw Świata, "The Blues" praktycznie nie mieli urlopu. Nevin przewiduje, że od grudnia do lutego kibiców Chelsea czeka nerwowy czas: mnożące się urazy, coraz krótsza ławka rezerwowych i niepewność co do zdrowia kluczowych postaci jak Cole Palmer czy Joao Pedro.

„Gdyby każdy był zdrowy i odpoczywał w wakacje, dziś mówilibyśmy o czym innym. A tak – to się nie zmieni, będzie tylko gorzej. Grudzień, styczeń i luty będą dla Chelsea najtrudniejszym okresem przez brak konkretnej przerwy letniej”
— Pat Nevin, CasinoHawks
Źródło: Metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie