Koszmar Raheema Sterlinga. Ponowne włamanie do domu piłkarza
Gdy wydawało się, że najgorsze już za nim, Raheema Sterlinga znów dopadł prywatny dramat. W sobotni wieczór dom skrzydłowego Chelsea został obrabowany, a podczas całego zajścia zarówno on, jak i jego bliscy byli obecni w środku. To już drugi raz, gdy Anglik musi mierzyć się z włamaniem – poprzednio padł ofiarą podobnego ataku podczas mundialu 2022. Piłkarz nieuchronnie doświadcza piętna narastających problemów, zwłaszcza że jednocześnie zmaga się z odsunięciem od pierwszego składu.
Raheem Sterling nie może mówić ostatnio o szczęściu – los po raz kolejny dał mu się we znaki, gdy do jego domu w Berkshire włamali się złodzieje. W sobotę 8 listopada, właśnie wtedy kiedy cała rodzina przebywała razem w rezydencji, zaskakująca sytuacja wstrząsnęła spokojem reprezentanta Anglii.
O całym zdarzeniu jako pierwszy poinformował „The Telegraph”, przytaczając słowa przedstawiciela piłkarza: „Możemy potwierdzić, że Raheem Sterling padł ofiarą włamania do domu w ten weekend. Możemy również potwierdzić, że on i jego dzieci byli wówczas obecni w domu. Chociaż było to poważne naruszenie prywatności i bezpieczeństwa, możemy potwierdzić, że on i jego bliscy są bezpieczni. Prosimy o uszanowanie prywatności Raheema i jego bliskich w tym trudnym czasie”.
To nie pierwszy raz, gdy podobny dramat rozgrywa się w życiu Sterlinga – w 2022 roku jego dom został okradziony podczas gdy piłkarz przebywał na mistrzostwach świata w Katarze. Teraz sytuacja była jednak jeszcze bardziej stresująca, bo podczas napadu skrzydłowy Chelsea i jego dzieci byli na miejscu. Nie doszło wprawdzie do bezpośredniej konfrontacji, ale cała rodzina musiała przeżyć chwile grozy. Psychika zawodnika i bliskich z pewnością została wystawiona na próbę.
Dla Sterlinga to kolejne zmartwienie w krótkim czasie. Mimo że pobiera najwyższe wynagrodzenie w klubie ze Stamford Bridge, obecnie jest odsunięty od kadry przez Enzo Mareskę, co tylko pogłębia jego frustrację. Śledztwa w sprawie obu włamań nadal trwają, a odpowiedzialni za ataki wciąż pozostają nieuchwytni.