Chelsea rozważa transfer Jamesa Trafforda za Roberta Sancheza – StolicaSportu.pl

Chelsea ma na oku nowego bramkarza

Koszulka Chelsea
fot. Simon Reza on Unsplash
Domyślna grafika
Maciek
13 grudnia 2025 12:36
2 minuty czytania

Mark Schwarzer zaskoczył stwierdzeniem, że Chelsea może wkrótce postawić na nowego bramkarza – Jamesa Trafforda z Manchesteru City, mającego zastąpić nieprzekonującego Roberta Sancheza.

Mark Schwarzer podgrzewa temat transferów bramkarskich w Chelsea, sugerując, że klub ze Stamford Bridge już zimą może ruszyć po Jamesa Trafforda z Manchesteru City, by zastąpił „niekonsekwentnego” Roberta Sancheza.

Historia młodego Anglika obraca się w naprawdę szybkim tempie. Po powrocie do Manchesteru City z Burnley wydawało się, że Trafford wskoczy na miejsce Edersona, który wybrał przenosiny do Fenerbahce. Jednak, jak donosi Metro.co.uk, wszystkie te plany pokrzyżował niespodziewany transfer Gianluigiego Donnarummy – włoski mistrz Europy dołączył do ekipy Guardioli po rozczarowaniach w PSG.

Trafford rozpoczął sezon jako numer jeden, lecz od końca sierpnia na boisku pojawił się ledwie w pucharach. Nic dziwnego, że młody golkiper już teraz rozgląda się za nowym klubem – zimowa zmiana barw może być jego jedyną szansą na powołanie do kadry Anglii na mundial.

Według Schwarzera, Chelsea powinna wykorzystać to zamieszanie: „James Trafford do Chelsea? Tutaj nie można wykluczyć żadnego scenariusza”. Były bramkarz The Blues podkreśla, że tylko regularna gra, najlepiej w roli pierwszego bramkarza, zwiększy szanse Trafforda u Garetha Southgate’a. Dla Schwarzera kluczowe jest, by Trafford nie wybierał żadnego klubu na siłę – tylko taki, gdzie od razu stanie między słupkami.

Sytuacja bramkarza w Chelsea wciąż nie jest klarowna. Robert Sanchez, sprowadzony z Brighton za 25 mln funtów, choć poprawił swoją postawę w ostatnich miesiącach, wciąż nie przekonuje do końca zarówno kibiców, jak i ekspertów. Schwarzer bez ogródek wytyka Hiszpanowi brak stabilności, a pozycja Sancheza jest – według niego – pierwszym miejscem do zmian przy każdej okazji transferowej.

Problemem Roberta Sancheza jest powtarzalność. Na takim poziomie musisz być nieomylni – tu nie wystarczy kilka świetnych interwencji. W Chelsea oczekuje się regularności, a jego dystrybucja i gra nogami nadal wymagają pracy. Były wzloty, ale jakiekolwiek potknięcie natychmiast skutkuje falą krytyki od kibiców.
– Mark Schwarzer dla Joe Fortune [tłum. - red.]

Schwarzer podkreśla też, że nawet pojedyncze błędy Sancheza wywołują od razu niechęć na trybunach. Dla Chelsea, która chce znów bić się o trofea – zarówno w Premier League, jak i w Lidze Mistrzów – taki stan rzeczy nie wystarczy. Nietrudno o wrażenie, że Enzo Maresca – nowy szkoleniowiec The Blues – otrzymał czytelny sygnał do zmiany na tej newralgicznej pozycji.

Źródła: Metro.co.uk, Daily Mail

Wybrane dla Ciebie