Mudryk ponownie zatrzymany za kierownicą. Wielkie turbulencje gwiazdy Chelsea
Zaskakujące wieści z Londynu – Mychajło Mudryk, skrzydłowy Chelsea, znów wpadł w tarapaty. 24-letni Ukrainiec został zatrzymany przez policję w luksusowym BMW z nadmiernie przyciemnionymi szybami i zagranicznymi tablicami.
Mychajło Mudryk z Chelsea znów znalazł się na celowniku brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Skrzydłowy dał się złapać za kierownicą drogiego BMW o wartości niemal 700 tysięcy złotych, mając na liczniku już wcześniejszy sądowy zakaz jazdy.
Policjanci z zachodniego Londynu zatrzymali go, gdy prowadzony przez niego samochód miał zbyt ciemne szyby, a dodatkowo na pojeździe widniały ukraińskie tablice rejestracyjne. Służby szybko potwierdziły, że 24-latek już wcześniej był pozbawiony prawa jazdy za przekroczenia prędkości, a luksusową beemkę zdarzyło się im nawet wcześniej odholować.
Jak informowali prawnicy Mudryka podczas posiedzenia, zawodnik sięgnął po kierownicę, bo w tym dniu nie mógł skorzystać z kierowcy, który zwykle dowozi go na treningi. „Nie myślał wtedy racjonalnie, za nim był bardzo trudny rok” – przyznał obrońca piłkarza.
Na wokandę trafiły m.in. testy policyjne, które wykazały, że przednie szyby auta Ukraińca nie spełniały wymogów prawnych co do przepuszczalności światła. Mudryk nie próbował się tłumaczyć – przyznał się do jazdy pomimo zakazu, braku ubezpieczenia i prowadzenia pojazdu niespełniającego norm bezpieczeństwa.
Od stycznia 2023 roku Mudryk rozegrał dla Chelsea 73 mecze, zdobył 10 bramek, a kontrakt wiążący Ukraińca ze Stamford Bridge wygasa dopiero w 2031 roku. Tymczasem futbolowa przyszłość zawodnika stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania – grozi mu nawet czteroletni zakaz gry za naruszenie przepisów antydopingowych. Brytyjski wymiar sprawiedliwości – za powtórne prowadzenie wbrew zakazowi – dorzucił teraz rok dodatkowego sądowego zakazu, 12-miesięczny nakaz prac społecznych i 60 godzin nieodpłatnej pracy oraz grzywnę w wysokości blisko tysiąca złotych.