Virgil van Dijk sugeruje możliwe pożegnanie z kadrą po mundialu
Kapitan reprezentacji Holandii, Virgil van Dijk, filar defensywy Liverpoolu, zasugerował tuż po wywalczeniu awansu na mundial 2026, że może to być jego ostatni wielki turniej w barwach Oranje.
Virgil van Dijk po raz pierwszy otwarcie przyznał, że jego rozdział w holenderskiej kadrze może dobiegać końca. Kapitan Oranje nie ukrywa, że przyszłoroczne mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie coraz mocniej jawią się dla niego jako finał międzynarodowej kariery.
Obrońca Liverpoolu, niezmiennie uznawany za jednego z najlepszych na swojej pozycji, podziękował wszystkim, którzy towarzyszyli mu na reprezentacyjnej drodze. Prowadząc Holandię do kwalifikacji, podkreślił wagę wspólnego wysiłku i zjednoczenia w zespole. Jak powiedział, „To duma być kapitanem Oranje i prowadzić drużynę za każdym razem, gdy wychodzę na boisko. Już nie mogę się doczekać tego ostatniego turnieju i sukcesu, który możemy wspólnie osiągnąć” – tymi słowami Van Dijk dał jasno do zrozumienia, że finał mundialu może być jego wielkim pożegnaniem.
Piłkarz zebrał dotąd 89 występów oraz 11 bramek w narodowych barwach. Zadebiutował dla Holandii w październiku 2015 roku.
Jak zauważają holenderskie media, Van Dijk nie deklaruje jeszcze jednoznacznie zakończenia kariery reprezentacyjnej, jednak już sam ton i intencje tych słów nie pozostawiają złudzeń.