Gianni Infantino stanowczo o udziale Iranu w mistrzostwach Świata
Gianni Infantino oficjalnie potwierdza udział Iranu w nadchodzących Mistrzostwach Świata, mimo narastających wątpliwości związanych z konfliktem z USA. Prezydent FIFA pojawił się na meczu towarzyskim Irańczyków z Kostaryką, podkreślając, że organizacja ma sytuację pod kontrolą. Kulisy tej decyzji rzucają nowe światło na polityczne napięcia na linii Bliski Wschód – gospodarze turnieju.
Gianni Infantino nie pozostawił złudzeń: Iran pojawi się na Mundialu 2026 i to mimo trwających napięć na linii Teheran–Stany Zjednoczone. Prezydent FIFA własną obecnością podczas meczu towarzyskiego Iranu z Kostaryką, rozegranego w Turcji, udowodnił, że organizacja światowej piłki nie zamierza wykluczać tej reprezentacji z wielkiej piłkarskiej imprezy.
Czasu do rozpoczęcia turnieju zostało niewiele – dokładnie nieco ponad dwa miesiące. Lista finalistów wciąż nie jest kompletna, trwa zażarta walka w barażach, zarówno w Europie, jak i wśród ekip z Ameryki Środkowej czy Afryki. O prawo startu na stadionach Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku walczy m.in. reprezentacja Polski, ale wśród pewniaków do gry już dziś są piłkarze z Iranu.
Tu właśnie pojawiły się niejasności. W ostatnich tygodniach wokół irańskiej kadry narosło sporo plotek – wszystko przez otwarty konflikt zbrojny między Iranem a jednym z gospodarzy mundialu, USA. Spekulacje na temat możliwych lokalnych sankcji wobec ekipy Amira Ghalenoeiego podsycały niepewność w światowych mediach sportowych.
Ostateczny głos zabrał sam Infantino, stanowczo rozwiewając domysły po meczu towarzyskim rozegranym na neutralnym terenie.
Iran zagra na mundialu i między innymi dlatego tutaj jestem. Cieszę się, że tak silna drużyna weźmie udział w turnieju. Rozmawiałem z piłkarzami oraz z trenerem i wszystko jest pod kontrolą.