Luis Enrique odrzuca nową ofertę PSG – szokująca decyzja trenera – StolicaSportu.pl

Luis Enrique zaskoczył PSG. Odrzucił gigantyczną ofertę nowego kontraktu

Luis Enrique
fot. Lluís (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
6 stycznia 2026 22:22
2 minuty czytania

Luis Enrique nie zamierza zostać na dłużej w Paris Saint-Germain, choć klub złożył bajońską propozycję przedłużenia umowy. Triumfator Ligi Mistrzów z PSG zdecydował się zaskakująco odrzucić ofertę, co wywołało duże poruszenie w paryskim środowisku piłkarskim. Tym samym latem otwiera się wiele spekulacji na temat przyszłości hiszpańskiego szkoleniowca.

Gdyby ktoś przed sezonem przewidywał taki zwrot akcji, pewnie nie dałby temu wiary. Luis Enrique, który w ledwie rok poprowadził Paris Saint-Germain na absolutny szczyt – od mistrzostwa Francji, przez Puchar Francji, aż po wyczekiwane zwycięstwo w Lidze Mistrzów – zdecydował się niespodziewanie odmówić przedłużenia kontraktu. Takie informacje podał niemiecki "BILD", a w Paryżu aż wrze.

Historia budowana przez 55-letniego Hiszpana na Parc des Princes układa się jak z bajki. Dotychczas nikt nie potrafił zdobyć wszystkich możliwych trofeów w jednym sezonie na ławce PSG. Triumf w Champions League, na który katarscy właściciele wydawali się czekać całą wieczność, stał się faktem właśnie pod wodzą Enrique. Klub – rzecz jasna – liczył, że współpraca potrwa dużo dłużej.

Jak donosi niemiecka gazeta, działacze Paris Saint-Germain wyszli do trenera z nową, jeszcze bardziej atrakcyjną umową. Warunki były prestiżowe, finansowo przekraczające standardy nawet jak na stolicę Francji. Luis Enrique jednak, zupełnie niespodziewanie, postanowił zrezygnować:

"Trener niespodziewanie ją odrzucił. 55-latek nie zamierza wiązać się z Paris Saint-Germain na kolejne lata, mimo bardzo atrakcyjnych warunków finansowych i silnej pozycji w klubie".
BILD

Wiadomo, że obecna umowa Hiszpana obowiązuje jeszcze do końca czerwca 2027 roku, ale źródła jasno sugerują, że już podczas najbliższego lata Enrique może rozglądać się za nowymi wyzwaniami. Na razie nie wiadomo, gdzie skieruje swoje kroki. Pewne jest jedno – byłego trenera Barcelony, Romy i reprezentacji Hiszpanii na pewno będą kusić topowe marki z Premier League. Liverpool, Manchester United czy Manchester City długo nie mieli okazji współpracować z tym szkoleniowcem.

Źródło: BILD

Wybrane dla Ciebie