PSG awansuje po remisie z AS Monaco – dramatyczny rewanż w Lidze Mistrzów – StolicaSportu.pl

PSG z awansem, choć nie bez nerwów

Luis Enrique
fot. www.psg.fr
Domyślna grafika
Eryk
25 lutego 2026 23:02
3 minuty czytania

Do ostatnich minut rewanżu PSG musiało drżeć o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA. Remis 2:2 z AS Monaco wystarczył, by paryżanie – choć daleko im było do pewności siebie – zameldowali się w kolejnej rundzie. Obrońcy tytułu mieli swoje problemy, a decydujące trafienia padały w dramatycznych okolicznościach.

Rewanżowy bój pomiędzy Paris Saint-Germain a AS Monaco rozgrzał kibiców do czerwoności, choć początkowo zapowiadał się na spokojne widowisko. Po pierwszym spotkaniu, w którym PSG wyszarpało zwycięstwo 3:2, w Paryżu teoretycznie wszystko było pod kontrolą mistrza Francji. Nic bardziej mylnego – rywala z Księstwa nie należało lekceważyć.

Wydawało się, że podopieczni Luis Enrique pójdą za ciosem, tymczasem goście w pierwszych minutach postraszyli gospodarzy. Już w 9. minucie Mamadou Coulibaly miał piłkę meczową, ale posłał ją nad bramką. Zawodnicy PSG długo bili głową w mur – najbliżej szczęścia był Bradley Barcola, który huknął z siedmiu metrów w poprzeczkę tuż przed przerwą.

Jeszcze zanim obie drużyny zeszły do szatni, wydarzyło się coś, co mogło wywrócić scenariusz do góry nogami. W 45. minucie Maghnes Akliouche popisał się precyzyjnym strzałem, wyrównując stan dwumeczu i przywracając Monaco nadzieję.

Po zmianie stron gospodarze od razu poszukali odpowiedzi, ale długo nie potrafili złamać defensywy Monaco. Wszystko zaczęło się zmieniać po godzinie gry. Najpierw goście zostali osłabieni po tym, jak Mamadou Coulibaly zobaczył drugą żółtą kartkę. PSG bezlitośnie to wykorzystało – paryżanie dwa minuty po czerwonej kartce błyskawicznie ruszyli do ataku. Marquinhos wykorzystał świetne dogranie Desire Doue i z bliska wpakował piłkę do siatki.

Na tym emocje się nie skończyły. Zaledwie sześć minut później Chwicza Kwaracchelia zachował zimną krew pod bramką Monaco i zdobył drugiego gola dla PSG, wydawało się, że losy awansu są już rozstrzygnięte.

Nic z tych rzeczy. Grający w osłabieniu piłkarze Monaco do końca nie odpuszczali. W doliczonym czasie gry pewny siebie PSG zgubiło koncentrację. Po błędzie obrońcy i zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Jordan Teze, który wyrównał. Goście ruszyli jeszcze do huraganowych ataków, a w ostatniej akcji spotkania niewiele brakowało, by wydarli zwycięstwo – Paryżanom jednak dopisało szczęście.

Remis 2:2 w Paryżu, w połączeniu z wygraną 3:2 w pierwszym meczu, oznaczał awans Paris Saint-Germain do 1/8 finału. Ostatnie minuty były prawdziwą nerwówką, jednak to paryżanie mogą odetchnąć i już zacząć myśleć o kolejnej rundzie.

Paris Saint-Germain – AS Monaco 2:2 (0:1)
0:1 – Maghnes Akliouche 45
1:1 – Marquinhos 60
2:1 – Chwicza Kwaracchelia 66
2:2 – Jordan Teze 90+2

Pierwszy mecz: 3:2. Awans: PSG.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie