Pech Xabiego Alonso: Kontuzja Édera Militao przed Ligą Mistrzów – StolicaSportu.pl

Militao wypada tuż przed meczem z Manchesterem City

Eder Militao
fot. Werner100359 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
8 grudnia 2025 11:11
2 minuty czytania

Real Madryt nie może złapać oddechu – Eder Militao, fundamentalny obrońca, padł ofiarą kolejnej fatalnej kontuzji. Kłopoty Xabiego Alonso tylko się pogłębiają przed starciem z Manchesterem City w Lidze Mistrzów.

Real Madryt w tym sezonie prześladuje pech, a kontuzje nie pozwalają piłkarzom na chwilę wytchnienia. W meczu z Celtą Vigo los uderzył ze zdwojoną siłą. Eder Militao podczas sprintu do własnej bramki, mając za plecami Pablo Durána, nagle zatrzymał się i natychmiast chwycił za tył lewego uda. Defensor Królewskich padł na murawę i nie był w stanie nawet wstać – serce Bernabeu po prostu zamarło.

Piłkarz chwilę wcześniej wygrał pojedynek, mimo że napastnik Celty był na spalonym. Wszystko na nic – widok Militao trzymającego się za mięsień, który już raz odmówił mu posłuszeństwa po zerwaniu więzadła krzyżowego, nie wróżył niczego dobrego. Służby medyczne od razu wbiegły na murawę. Wyraz twarzy Brazylijczyka nie pozostawiał złudzeń – ból i poczucie prawdziwego nieszczęścia. Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał, szczególnie po udanym początku sezonu w wykonaniu Militao.

Chwilę później, prowadzony przez lekarzy i żegnany aplauzem przez kibiców, obrońca opuszczał boisko Santiago Bernabéu. I to nie były zwykłe oklaski – Militao do tego momentu miał super występ i sezon 2025/26. To kolejny cios dla Xabiego Alonso, bo akurat na tego obrońcę zawsze mógł liczyć. Do gry wszedł Antonio Rudiger, a organizm Militao był tak przeciążony, że ledwo mógł oprzeć się na chorej nodze po tym, jak poczuł charakterystyczny „crac” w lewym udzie.

To już drugi mecz z rzędu, w którym Xabi Alonso musi obserwować, jak kolejny z jego podstawowych obrońców wypada ze składu. Wcześniej podobny los spotkał Trenta Alexander-Arnolda na San Mames, co klubowe źródła skwitowały informacją, że Anglik wróci dopiero za ponad 2 miesiące.

Teraz do coraz dłuższej listy nieobecnych (Huijsen, Alexander-Arnold, Carvajal, Mendy, Alaba) dołącza Militao – i to tuż przed spotkaniem Ligi Mistrzów z Manchesterem City prowadzonym przez Pepa Guardiolę.

Źródło: Grada3.com

Wybrane dla Ciebie