Xabi Alonso nie kontaktował się z Liverpoolem. Kluczowa decyzja Realu Madryt wisi w powietrzu
Czy Xabi Alonso wkrótce pożegna się z Realem Madryt? Hiszpański szkoleniowiec znalazł się pod ogromną presją po serii słabych występów legendarnych Królewskich, a jego nazwisko natychmiast zaczęło krążyć wokół ławki Liverpoolu. Jednak według informacji sprawdzonego specjalisty od transferów, klub z Anfield na razie nie wykonał żadnego ruchu w jego stronę.
Xabi Alonso ostatnio nie schodzi z ust kibiców Realu Madryt. Zespół pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca gra poniżej oczekiwań, a media już zaczynają tworzyć scenariusze na wypadek ewentualnego rozstania z trenerem.
Część hiszpańskich i angielskich dziennikarzy zdążyła już wrzucić Alonso na giełdę kandydatów do pracy w Liverpoolu. W przypadku gdyby Real postanowił zakończyć z nim współpracę, według spekulacji miałby stać się jednym z głównych kandydatów do przejęcia sterów po Arne Slocie. Tak czy inaczej, do żadnych konkretnych rozmów nigdy nie doszło.
Romano: „Liverpool nie kontaktował się z Alonsem”
Jak podaje ekspert transferowy Fabrizio Romano, na razie Liverpool nie prowadzi rozmów z Alonsem w sprawie objęcia stanowiska menedżera na Anfield. Mimo plotek o zbliżającym się rozstaniu Alonso z Madrytem, „The Reds” nie postawili na razie żadnych kroków, aby przyciągnąć byłego pomocnika na ławkę trenerską.
Sam Alonso, pytany podczas konferencji prasowej przed meczem z Manchesterem City o swoją przyszłość, przyznał, że czuje się dobrze w Madrycie i chce dalej prowadzić Królewskich. Jednocześnie dodał, że pozostał mu ogromny sentyment do Liverpoolu – spędził tam pięć lat jako piłkarz i wciąż dobrze wspomina ten etap swojej kariery.
Choć fani „The Reds” mogą snuć marzenia, w rzeczywistości – jak ustalił Romano – Liverpool nie wykonał jeszcze żadnego ruchu. Klub wciąż ufa Arne Slotowi mimo dotychczasowych trudności. Z kolei Alonso skupia się w pełni na walce o uratowanie swojej posady na Santiago Bernabeu, a plotki o programowanych zmianach pozostają na razie jedynie medialnym szumem.
Pytany o doniesienia łączące go z Liverpoolem, Alonso podkreślił, że „jest szczęśliwy w Realu Madryt i chce kontynuować pracę” – choć nie ukrywa, że czas spędzony na Anfield zajmuje szczególne miejsce w jego sercu.