Rodrygo ponownie z problemami zdrowotnymi. Real czeka na wyniki badań
Niepokój w Realu Madryt: klub przeprowadza dodatkowe badania Rodrygo po tym, jak napastnik wrócił do gry po kontuzji ścięgna. Problem pojawił się już na początku lutego w starciu z Rayo Vallecano, a mimo krótkiego powrotu do drużyny niepokój tylko narósł. Najnowsze testy mają dać odpowiedź, czy sytuacja jest poważniejsza niż pierwotnie zakładano.
Rodrygo, napastnik Realu Madryt, ponownie znalazł się pod lupą klubowych lekarzy po tym, jak wrócił na boisko po ostatniej kontuzji. Brazylijczyk przechodzi właśnie kolejne badania, a według hiszpańskich mediów klub obawia się, że uraz może okazać się poważniejszy niż przewidywano.
Pierwsze problemy zdrowotne Rodrygo ujawniły się podczas ligowego spotkania z Rayo Vallecano rozegranego 1 lutego. 13 minut po rozpoczęciu meczu 23-letni skrzydłowy musiał opuścić murawę, a wszystko wskazywało na wyraźny dyskomfort. Po krótkim czasie Real Madryt oficjalnie poinformował o diagnozie – stwierdzono tendinozę ścięgna mięśnia dwugłowego w prawej nodze piłkarza. Wstępna prognoza zakładała, że absencja potrwa około dziesięciu dni.
Rzeczywistość szybko zweryfikowała optymistyczne przewidywania. Choć Rodrygo wrócił do lekkich treningów, na powrót do kadry musiał czekać niemal miesiąc. W Madrycie postawiono na ostrożność, by zminimalizować ryzyko nawrotu urazu.
Ostatnio, przed meczem z Getafe (porażka 0:1), wydawało się, że Rodrygo w końcu wróci na stałe do gry. Informowano, iż będzie do dyspozycji trenera Alvaro Arbeloi na dowolnej pozycji ofensywnej, co miało być sporym wzmocnieniem – szczególnie przy nieobecności Kyliana Mbappe i ograniczonych możliwościach ofensywy.
Brazylijczyk pojawił się na murawie w drugiej połowie, wchodząc z ławki za Thiago Pitarcha w 55. minucie. Jednak już chwilę później pojawiły się kolejne znaki zapytania wokół jego stanu zdrowia.
Jak wynika z doniesień, Real Madryt zdecydował się na wykonanie dodatkowych badań, by mieć całkowitą pewność co do kondycji swojego piłkarza. Przypadek kontuzji ścięgna mięśnia dwugłowego jest o tyle problematyczny, że jego przebieg bywa nieprzewidywalny, a zbyt szybki powrót często skutkuje dłuższą przerwą od gry.
Przy serii kluczowych spotkań na horyzoncie i niestabilnej formie drużyny, dyspozycja Rodrygo może odegrać kluczową rolę w rotacji zespołu. Najbliższe dni i wyniki badań dadzą odpowiedź, czy obecna ostrożność Realu Madryt jest tylko środkiem zapobiegawczym, czy to początek poważniejszego problemu dla Los Blancos.