Real Madryt z rekordową wyceną
Mimo że Real Madryt nie sięgnął ostatnio po żadne znaczące trofeum, prestiż klubu na światowym rynku pozostaje niepodważalny. Najnowszy ranking Forbes zadziwił nawet sceptyków – Królewscy zostali uznani za najcenniejszy klub piłkarski globu po raz piąty z rzędu!
Real Madryt, choć ostatnio daleki od wymarzonej dominacji na boisku, znów wprawił piłkarski świat w osłupienie – tym razem nie osiągnięciami sportowymi, lecz finansowymi. Forbes opublikował świeży ranking najcenniejszych klubów świata i okazało się, że Królewscy mimo burzliwej atmosfery w szatni oraz braku trofeów, wciąż zdecydowanie królują na rynku.
Zestawienie amerykańskiego magazynu pokazuje, że Real Madryt wyprzedza wszystkich konkurentów już piąty rok z rzędu, a po raz dziesiąty w ostatnich trzynastu edycjach rankingu. Klub osiągnął – według Forbes – szacowaną wartość 9,5 miliarda dolarów, co oznacza aż 41-procentowy wzrost w porównaniu do zeszłego roku! Dystans do drugiej w kolejności drużyny to aż 2 miliardy, co najlepiej oddaje przewagę madrytczyków.
W trakcie sezonu 2024/25 Real Madryt wygenerował zawrotne 1,265 miliarda dolarów przychodu – to o 12 procent więcej niż rok wcześniej. Żaden klub piłkarski, a nawet słynne amerykańskie organizacje sportowe, nie mogą pochwalić się takim wynikiem. Dallas Cowboys, uważani za legendę NFL, ustąpili miejsca Królewskim z wynikiem 1,23 miliarda.
Wielkość Realu nie bierze się tylko z marketingowych haseł. Forbes podkreśla, że klub błyszczy na wielu polach: to nie tylko wyjątkowe sukcesy sportowe, rekordowa liczba tytułów Ligi Mistrzów, ale też komercyjny rozmach i globalna marka, która przyciąga zarówno kibiców, jak i sponsorów.
Równie istotny jest nowoczesny stadion Santiago Bernabeu. Modernizacja tej legendarnej areny wyraźnie przyczyniła się do zwiększenia wpływów i jeszcze mocniej ugruntowała pozycję klubu na światowej mapie futbolu. W Madrycie już rozmyślają, jak przekuć finansową dominację w nową sportową jakość – zwłaszcza że za sterami wkrótce ma stanąć Jose Mourinho. Portugalczyk jednak musi na razie uzbroić się w cierpliwość; jego oficjalne zatrudnienie jest wstrzymywane przez zbliżające się wybory prezydenckie w Realu. Mimo to sam Mourinho wydaje się niewzruszony sytuacją.
Dzięki nieprawdopodobnej kombinacji boiskowych sukcesów i globalnej rozpoznawalności, Real Madryt utrzymuje się w pozycji numer jeden – stwierdził Forbes, komentując najnowsze wyniki rankingowe.