Pedri mocno poturbowany po brutalnym faulu
Dramat na murawie rozegrał się po ostrym wejściu Carlosa Solera w Pedriego – kibice zamarli, bo kostka młodego gwiazdora FC Barcelony mogła nie wytrzymać tak brutalnego faulu. Sztab i trybuny obserwowali z niepokojem każdy ruch pomocnika. Chociaż Pedri był w stanie dograć mecz do końca, wyraźnie odczuwał skutki uderzenia, a trenerzy planują bacznie przyglądać się jego nodze w najbliższych godzinach. FC Barcelona już raz boleśnie przekonała się, że „pozornie niewinne” stłuczenia potrafią wykluczyć zawodnika z gry.
Pedri znalazł się w samym centrum dramatycznych wydarzeń podczas meczu FC Barcelony, gdy Carlos Soler wszedł w niego z wyjątkowo ostrym wślizgiem, trafiając prosto w jego kostkę. Taka interwencja natychmiast postawiła na nogi zarówno ławkę trenerską, jak i kibiców Blaugrany – wszystkim przypominały się sytuacje z przeszłości, gdy podobne faule kończyły się dłuższą absencją kluczowych graczy.
Zawodnik z Wysp Kanaryjskich leżał na boisku przez dobrych kilka minut, a jego twarz zdradzała prawdziwy ból. Po interwencji ekipy medycznej Pedri zdołał się pozbierać i wrócić do gry, jednak nie dało się nie zauważyć, że z każdym kolejnym krokiem walczył z dyskomfortem. Jak podaje Sport.es, sztab szkoleniowy nie ma złudzeń, że tego typu urazy zawsze wymagają ścisłej obserwacji.
Władze FC Barcelony podchodzą do sprawy bardzo ostrożnie – zaledwie kilka dni wcześniej po podobnej sytuacji Raphinha musiał opuścić treningi i nie pojechał z drużyną na wyjazd. Stąd, chociaż Pedri dotrwał do końca spotkania, klub zapowiada ścisły nadzór nad jego zdrowiem i nie wyklucza dodatkowych badań, by wykluczyć poważniejsze konsekwencje ostrego wejścia ze strony Carlosa Solera.
Przeprowadzone po faulu konsultacje z VAR zakończyły się bezlitośnie dla sprawcy – arbiter anulował początkową żółtą kartkę i sięgnął po czerwoną, uznając, że wejście było zdecydowanie ponad miarę i zagrażało zdrowiu młodego pomocnika Dumy Katalonii. Sam zainteresowany, choć dograł mecz, po ostatnim gwizdku wciąż wyraźnie dawał znaki, że ból nie odpuścił.
Niebawem w ośrodku treningowym Ciutat Esportiva sztab medyczny przyjrzy się kostce Pedriego na spokojnie. Możliwe są testy diagnostyczne, które mają potwierdzić, czy rzeczywiście nie pojawi się opóźniona reakcja na uraz. Takie przypadki, zwłaszcza w gorączce meczu, nieraz pozostają długo niewykryte i objawiają się dopiero po upływie kilku godzin. Poziom napięcia przed wynikami jest wysoki, bo na Camp Nou każdy uraz młodego pomocnika traktowany jest jako potencjalny problem…