Lamine Yamal opuścił trening Barcelony. Klub uspokaja przed derbami
Zaskakująca nieobecność Lamina Yamala na czwartkowym treningu Barcelony wywołała nerwowość wśród kibiców, zwłaszcza że już w sobotę czekają drużynę gorące derby z Espanyolem. Klub szybko jednak rozwiał wszelkie wątpliwości: nieobecność była wcześniej uzgodniona ze sztabem i 18-letni skrzydłowy ma wrócić do zajęć już następnego dnia. Yamal, lider ofensywy Blaugrany w tym sezonie, zbiera świetne liczby, dlatego każda pauza z jego strony natychmiast wzbudza emocje.
Nerwowe chwile przeżyli kibice FC Barcelony, gdy media w Hiszpanii potwierdziły, że Lamine Yamal opuścił czwartkowy trening drużyny. Przed meczem derbowym z Espanyolem każda taka informacja przykuwa uwagę, zwłaszcza że Blaugrana przewodzi tabeli La Ligi z czterema punktami przewagi nad Realem Madryt i nie może pozwolić sobie na wpadkę w starciu z lokalnym rywalem.
Szybko jednak okazało się, że cała sytuacja była opanowana. Nieobecność Yamala to efekt złego samopoczucia, o którym zawodnik poinformował sztab szkoleniowy z wyprzedzeniem. Klub zachował pełen spokój i nie pojawiły się żadne obawy dotyczące jego występu przeciwko Espanyolowi, mimo że wśród sympatyków Blaugrany od razu pojawiły się głosy zaniepokojenia. W oficjalnych przekazach podkreślano, że to wyłącznie jednorazowa absencja.
Sytuacja Yamala jest zresztą szczególna. Skrzydłowy to aktualny lider ataku Barcelony — w czternastu ligowych pojedynkach bieżącego sezonu zdobył aż siedem bramek i dołożył do tego osiem asyst. W przeszłości opuścił cztery spotkania z powodu kontuzji pachwiny, ale od połowy października nie daje już powodów do niepokoju i prezentuje wysoką formę.
Na Espanyolu ciąży więc spora presja, tymczasem osoby związane z klubem przekonują, że występ Yamala w derbowym meczu nie jest zagrożony — w sobotę ma być gotowy do gry i powrócić na boisko po jednodniowej pauzie.