Iñaki Williams krytykuje Superpuchar Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej – StolicaSportu.pl

Inaki Williams ostro krytykuje Superpuchar w Arabii Saudyskiej

Inaki Williams
fot. Maider Goikoetxea (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Eryk
31 grudnia 2026 10:14
2 minuty czytania

„Dla mnie granie w Arabii Saudyjskiej to g**no” — tych mocnych słów użył Iñaki Williams na chwilę przed startem kolejnej edycji Superpucharu Hiszpanii. Napastnik Athletic Club nie ukrywa rozczarowania przeniesieniem rozgrywek na Półwysep Arabski, wskazując nie tylko na utrudnienia dla kibiców, lecz także własne, osobiste komplikacje.

Iñaki Williams nie owija w bawełnę — napastnik Athletic Club otwarcie wyraził swoje niezadowolenie z obecnej formuły Superpucharu Hiszpanii. Turniej od sezonu 2019/20 odbywa się w Arabii Saudyjskiej, co wywołuje sporo kontrowersji zarówno wśród zawodników, jak i kibiców.

Decyzja o przeniesieniu imprezy zapadła po podpisaniu specjalnej umowy między hiszpańską federacją a saudyjskimi organizatorami. W tym roku na stadionach Półwyspu Arabskiego pojawią się FC Barcelona, Real Madryt, Atlético Madryt oraz Athletic Club. Jednak większość fanów tych drużyn o udziale w piłkarskim święcie może tylko pomarzyć, bo koszty podróży skutecznie odstraszają nawet najwierniejszych kibiców.

Nie tylko fanom nie podoba się taka logistyka. Sami piłkarze coraz częściej wyrażają otwarty sprzeciw. Williams w rozmowie z mediami rzucił prosto z mostu, że „dla mnie granie w Arabii Saudyjskiej to g**no”. Tłumaczył, że organizowanie krajowych rozgrywek za granicą mocno utrudnia kibicom możliwość faktycznego uczestnictwa w widowisku, a zawodnikom przysparza dodatkowych problemów wyjazdowych w trakcie sezonu.

Stwierdził:

Dla mnie granie w Arabii Saudyjskiej to g**no. Przeniesienie rozgrywek krajowych do innego kraju nie ułatwia kibicom przemieszczania się i śledzenia meczów. Kiedy tam gramy, czuję się, jakbyśmy byli drużyną gości. Poza tym w najbliższych dniach zostanę ojcem, a wyjazd tutaj z żoną i synem to duży problem.
The Times

Williams nie ukrywa też, że oprócz wymiaru sportowego, wyjazd na turniej w chwili, gdy spodziewa się narodzin dziecka, stanowi dla niego spore utrudnienie osobiste.

Hiszpańska federacja nie zamierza na razie zmieniać obranego kursu. Umowa z Arabią Saudyjską ma obowiązywać aż do 2029 roku, więc Williams i inni będą musieli przyzwyczaić się do tego formatu jeszcze przez kilka sezonów.

Źródło: The Times

Wybrane dla Ciebie