Trzy scenariusze FC Barcelona: Lewandowski, Torres, czy transfer gwiazdy? – StolicaSportu.pl

FC Barcelona rozważa trzy warianty na pozycję napastnika

Robert Lewandowski
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Maciek
9 grudnia 2025 12:16
3 minuty czytania

Sytuacja wokół obsady dziewiątki w FC Barcelonie staje się coraz bardziej napięta. Klub już teraz intensywnie rozważa, kto ma prowadzić atak po wygaśnięciu kontraktu Roberta Lewandowskiego w 2026 roku.

Kwestia środkowego napastnika w FC Barcelonie już teraz rozgrzewa kibiców i władze klubu. Z kontraktem Roberta Lewandowskiego wygasającym po sezonie 2025/26, sportowy dział na czele z Deco musi podjąć decyzję, która realnie wpłynie na układ sił w Barcelonie. Jak donosi Mundo Deportivo, mistrzowie Hiszpanii rozważają trzy konkretne scenariusze na przyszłość „dziewiątki”.

Scenariusz pierwszy: Lewandowski zostaje

Niewykluczone, że Lewandowski przedłuży umowę i, mimo 37 lat, pozostanie w Katalonii na jeszcze jeden sezon. Polak w ostatnim sezonie zdobył aż 42 bramki, a i aktualnie trafia regularnie – w tym sezonie uzbierał już osiem goli. Choć nie jest już absolutnie niepodważalnym numerem jeden, po powrocie po kontuzji znów posadził na ławce Ferrana Torresa na kilka spotkań z rzędu. Według doniesień, napastnik jest gotowy nawet na obniżkę wynagrodzenia i zaakceptowanie mniejszej roli.

Władze Barcelony staną więc przed dylematem – przedłużyć współpracę z doświadczonym Polakiem, czy skorzystać z okazji i odciążyć klubowy budżet.

Scenariusz drugi: Torres na lidera

Odkąd Hansi Flick przejął zespół, dał jasno do zrozumienia Ferranowi Torresowi, że widzi go jako potencjalnego lidera ataku. Były zawodnik Valencii nie zawiódł: rywalizując o miejsce w wyjściowej jedenastce z Lewandowskim, w obecnym sezonie w La Liga zdobył już 11 bramek – tylko Kylian Mbappe ma lepszy wynik. W miniony weekend Torres popisał się efektownym hat-trickiem przeciwko Realowi Betisowi.

W efekcie Barca musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy 25-letni Torres jest już gotów, by przejąć rolę pierwszego napastnika i tym samym oszczędzić klubowi kolejnych kosztów na rynku transferowym.

Scenariusz trzeci: wielki transfer

Ostatnią z analizowanych opcji jest sprowadzenie napastnika z zewnątrz, co od początku wydawało się planem A klubowych działaczy. Tu jednak na przeszkodzie, jak zwykle, staje ekonomia. Pozyskanie piłkarza klasy Juliana Alvareza czy Harry'ego Kane'a wiązałoby się z gigantycznym wydatkiem transferowym, a sytuacja Barcelony pod względem finansowym wciąż daleka jest od komfortowej.

Decyzja o inwestycji w gwiazdę ataku to spory znak zapytania – nie jest pewne, czy Blaugrana będzie w stanie w ogóle pozwolić sobie na taki ruch już latem.

Sytuacja wokół obsady kluczowej pozycji nie jest więc klarowna. Jakakolwiek decyzja klubu odbije się szerokim echem – zarówno sportowo, jak i finansowo. Czy zdecydują się na sprawdzone nazwisko, postawią na Torresa, czy ruszą na transferowe polowanie? Na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba będzie jeszcze poczekać.

Źródła: Mundo Deportivo, Barca Universal

Wybrane dla Ciebie