FC Barcelona nie powiększy trybun na mecz z Atletico. Cel: spotkanie z Sevillą – StolicaSportu.pl

FC Barcelona bez zgody na powiększenie trybun przed Atletico

Camp Nou Barcelona
fot. Oh-Barcelona.com (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Maciek
25 lutego 2026 17:20
2 minuty czytania

Trybuny Spotify Camp Nou pozostaną ograniczone do 45 401 miejsc podczas rewanżu półfinału Pucharu Króla z Atletico Madryt. Władze Barcelony nie zdążyły uzyskać kluczowej licencji na czas, a wyczekiwana atmosfera wspierająca zespół będzie nieco skromniejsza. Klub celuje teraz w mecz ligowy z Sevillą na połowę marca – wtedy stadion ma być gotowy na aż 62 tysiące widzów.

FC Barcelona za wszelką cenę chciała zwiększyć pojemność Spotify Camp Nou przed rewanżem półfinału Pucharu Króla z Atletico Madryt. Niestety, jak donoszą hiszpańskie media, formalności znów pokrzyżowały plany działaczy.

Jeszcze niedawno władze Barcy liczyły, że na ten gorący mecz uda się wpuścić nawet 62 tysiące kibiców. Warunkiem było uzyskanie tzw. pierwszej licencji użytkowania (faza 1C), dającej zielone światło na otwarcie północnej trybuny po modernizacji. Klub prowadził intensywne rozmowy z urzędnikami miasta, wierząc, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Jednak jak podaje Mundo Deportivo, procedury administracyjne ciągną się dłużej niż zakładano. W rezultacie wtorkowe starcie z Atletico Madryt odbędzie się jeszcze przy obecnym limicie 45 401 widzów. To spory cios, bo atmosfera pełnych trybun miała pomóc Barcy w odrobieniu aż czterobramkowej straty z pierwszego spotkania na Metropolitano. W obliczu takiego wyniku każdy głośny doping się liczy.

Kolejny termin, który ma być przełomowy, to marcowy pojedynek ligowy z Sevillą. W klubie liczą, że do tamtej chwili wszelkie formalności zostaną dopięte, a trybuny powitają już aż 62 tysiące fanów. Wszystko jednak zależy od tempa pracy urzędników oraz terminarza Ligi Mistrzów – od niego zależy dokładna data spotkania z Sevillą: sobota lub niedziela.

Źródła: Mundo Deportivo, Barca Universal

Wybrane dla Ciebie