Eric Garcia przebija własny rekord w Barcelonie
Eric Garcia, jeszcze niedawno uważany za zbędnego zawodnika FC Barcelony, dziś wyrasta na niekwestionowanego lidera środka pola u Hansiego Flicka. Hiszpan nie tylko wygrał rywalizację z Frenkiem de Jongiem o miejsce w podstawowej jedenastce, ale już na tym etapie sezonu pobił swój rekord liczby meczów w roli pierwszoplanowej postaci drużyny.
Jeszcze niedawno Eric Garcia był stawiany w roli zbędnego ogniwa w składzie FC Barcelony, a dziś nie sposób wyobrazić sobie środka pola zespołu bez jego udziału. Przełom pod wodzą Hansiego Flicka nastąpił błyskawicznie – hiszpański obrońca, odstawiony wcześniej przez poprzednich trenerów, aktualnie pełni rolę podstawowego zawodnika na pozycji defensywnego pomocnika.
Jak donosi SPORT, Flick całkowicie zaufał Hiszpanowi, stawiając na jego inteligencję taktyczną i wszechstronność. Efekt? Nawet Frenkie de Jong zasiada na ławce, a niemiecki szkoleniowiec wybiera ciągłość Garcii ponad techniczną fantazję Holendra.
Rekord Garcii i nowe cele na horyzoncie
Właściwie jeszcze przed półmetkiem sezonu Garcia notuje już 21 spotkań w podstawowym składzie we wszystkich rozgrywkach – to więcej niż w całych poprzednich rozgrywkach, kiedy uzbierał ich zaledwie 19. Na murawie spędził już 1861 minut, a do pobicia zeszłorocznego dorobku 2104 minut brakuje mu jedynie 243 minut. Przy obecnej formie pokonanie tej granicy wydaje się tylko kwestią czasu.
Swoim zaangażowaniem i determinacją Garcia wywalczył status zawodnika nie do zastąpienia – jako jedyny pojawił się na boisku we wszystkich 24 spotkaniach Barcelony od początku sezonu. Najbliższym celem dla Hiszpana pozostaje pobicie własnego rekordu 31 występów w sezonie, ustanowionego jeszcze za kadencji Ronalda Koemana i Xaviego dwa lata temu.
Nie da się ukryć, że tegoroczna kampania przynosi Garcii nie tylko imponujące liczby – zapewnia mu także realną szansę na powrót do reprezentacji Hiszpanii, z której wypadł po raz ostatni w 2022 roku. Jeśli utrzyma aktualny kurs, powrót do kadry La Roja nie pozostanie w sferze marzeń.