Dean Huijsen wraca do gry? Real Madryt zaskakuje decyzją przed Superpucharem Hiszpanii – StolicaSportu.pl

Dean Huijsen leci z Realem Madryt do Arabii Saudyjskiej. Występ w Superpucharze nadal możliwy!

Dean Huijsen
fot. AFC Bournemouth (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
5 stycznia 2026 06:40
2 minuty czytania

Mimo niedawnej kontuzji mięśnia prostego, Dean Huijsen wraca do gry o najwyższą stawkę! Real Madryt zdecydował, że młody defensor poleci z drużyną na półfinał Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej. Jeszcze niedawno wydawało się, że udział w meczu z Atletico Madryt stoi pod wielkim znakiem zapytania i był ogromnym ciosem w plany Xabiego Alonso. Najnowsze wiadomości rzucają jednak zupełnie inne światło na sytuację kadrową Królewskich.

Wydawało się, że sytuacja jest przesądzona: Dean Huijsen jeszcze kilka dni temu wypadał z kadry Realu Madryt na kluczowe starcie z Realem Betis przez uraz mięśnia prostego. Brak młodego defensora miał być poważnym osłabieniem, zwłaszcza że od początku sezonu zbierał mocne recenzje za swoje występy. Plany Xabiego Alonso przed rapidem wyjazdem do Arabii Saudyjskiej mocno zachwiały się właśnie przez tę kontuzję, a o półfinale Superpucharu Hiszpanii z Atletico Madryt nie było pewności.

Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła. Jak relacjonuje Mario Cortegana, Huijsen poleci z zespołem na prestiżowy turniej do Arabii Saudyjskiej, co jest nie lada zastrzykiem optymizmu dla szatni Królewskich. Otwiera to nowe możliwości – zarówno dla sztabu, jak i samego zawodnika, który w bieżących rozgrywkach zdążył już wystąpić w 12 meczach ligowych, zdobyć jedną bramkę, zaliczyć asystę i utrzymać z zespołem trzykrotnie czyste konto, notując średnio ponad dziesięć defensywnych interwencji na spotkanie.

Oczywiście nie jest jeszcze przesądzone, czy Holender natychmiast wskoczy do wyjściowego składu. W jego niedzielnej nieobecności duet Antonio RüdigerRaul Asencio sprawdził się przeciwko Betisowi, przez co trener będzie miał prawdziwy ból głowy. Jak rzucił ktoś z otoczenia klubu – „wrzucenie chłopaka wprost po kontuzji w takie derby to nie zawsze najlepszy pomysł” [tłum. - red.]. Właśnie takich zagwozdek nie brakuje obecnie w Madrycie.

Pewne jest jedno: sama obecność Huijsena w samolocie do państwa pustynnego pokazuje, jak poważnie sztab traktuje jego powrót. To sygnał dla wszystkich, że walka o miejsce na środku obrony znów się rozkręciła na dobre.

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie