Czterech nowych wychowanków La Masii na progu pierwszej drużyny Barcelony
FC Barcelona znów ma w rękawie cztery nowe talenty, które już dziś elektryzują kibiców – Ebrima Tunkara, Sama Nomoko, Pedro Rodriguez i Xavi Espart (na zdjęciu). Każdy z nich to zupełnie inny styl, a w katalońskim klubie nie kryją entuzjazmu. „Nowy Lamine Yamal”? Wśród działaczy już takie określenia padają. Oto sylwetki piłkarzy, którzy mogą wstrząsnąć Camp Nou szybciej, niż się spodziewamy.
W szatni FC Barcelona coraz częściej mówi się o nowych twarzach, dla których Camp Nou może stać się drugim domem szybciej, niż wielu się spodziewało. Słynna La Masia nie przestaje produkować piłkarzy, którzy w pierwszej drużynie budzą niemałe emocje. Po ekspresowym wejściu takich nazwisk jak Lamine Yamal, Pau Cubarsi czy Fermin Lopez, teraz na horyzoncie pojawiają się kolejne „perełki”. Jak podaje Barca Universal, czterech wychowanków już wkrótce może zadebiutować u boku największych gwiazd Blaugrany.
Ebrima Tunkara – diament pod specjalną opieką
Ebrima Tunkara ma zaledwie 15 lat, a już gra dla zespołu Juvenil A. Klubowi trenerzy nie ukrywają, że widzą w nim potencjał, który niektórzy określają nawet jako „nowy Lamine Yamal”. Skrzydłowy imponuje fizycznością, dryblingiem oraz mocnym uderzeniem. Mimo młodego wieku błyszczał już na arenie międzynarodowej: podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej zdobył dwa gole i zanotował asystę w reprezentacji Hiszpanii U17. Niewielu tak młodych graczy może pochwalić się debiutem w młodzieżowej Lidze Mistrzów UEFA.
Sama Nomoko – błyskotliwy skrzydłowy z pechem do kontuzji
Sama Nomoko to 17-letni skrzydłowy, na którego rozwój stawia Barcelona od 2016 roku. Już w zespole U9 zwracał uwagę, a teraz, grając dla Barca Atletic, pokazał się z naprawdę dobrej strony. W tym sezonie wystąpił w 10 meczach, zdobywając dwie bramki i dokładając trzy asysty. Pech chciał, że poważna kontuzja kolana na dwanaście miesięcy wykluczyła go z gry. Sam klub, mówiąc o Nomoko, podkreśla szybkość, siłę i umiejętność minięcia rywala – przymioty, które mogą w przyszłości dać mu miejsce w seniorach.
Pedro Rodriguez – mózg środka pola
Pedro Rodriguez, grający w Juvenil A, to 17-letni pomocnik zapatrzony w dokonania Andresa Iniesty. Uniwersalny, może wystąpić zarówno jako „ósemka”, jak i cofnięty rozgrywający. W sześciu meczach młodzieżowej Ligi Mistrzów UEFA zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty. Jego wszechstronność nie umyka uwadze szkoleniowców z Europy, ale zarząd Blaugrany jest przekonany, że ma do czynienia z materiałem na piłkarza pierwszego zespołu.
Xavi Espart – nowy ulubieniec Flicka z problemami zdrowotnymi
Ostatnią z wyróżnionych postaci jest Xavi Espart, któremu już w tym sezonie trener Hansi Flick kilka razy pozwolił trenować z pierwszym zespołem. Espart rozpoczął piłkarską przygodę jako defensywny pomocnik, jednak z czasem został przesunięty na prawą obronę i tam błyskawicznie się odnalazł. 18-latek wielokrotnie lądował w szerokiej kadrze meczowej, lecz na debiut musi jeszcze poczekać z powodu kontuzji więzadła pobocznego w kolanie, która wykluczyła go z gry na 8–10 tygodni.