Raków Częstochowa chce sprowadzić Mitchela Frame’a, wychowanka Celticu
Mitchel Frame, 20-letni lewy obrońca i wychowanek szkockiego Celticu, znalazł się na radarze Rakowa Częstochowa. Choć w dorosłej drużynie Celticu zagrał tylko raz, jego potencjał przyciąga uwagę polskiego klubu, który po udanym sezonie z awansem do europejskich pucharów szuka wzmocnień. Frame obecnie gra w Aberdeen, gdzie miniony sezon nie był dla niego łatwy pod względem regularności występów.
Raków Częstochowa po zajęciu 4. miejsca w PKO BP Ekstraklasie i awansie do europejskich pucharów nie zwalnia tempa w budowie składu na nadchodzący sezon 2026/2027. Zespół pod Jasną Górą sfinalizował już pięć transferów, inwestując około 1,5 mln euro. Wśród nowych zawodników znaleźli się m.in. Adin Molnar i Oliwier Kwiatkowski. Teraz na celowniku klubu znalazł się Mitchel Frame, 20-letni lewy obrońca, który wychował się w szkockim gigancie, Celticu.
Frame zadebiutował w pierwszej drużynie Celticu, jednak rozegrał tam tylko jedno spotkanie. Więcej czasu spędzał w rezerwach, a latem zeszłego roku przeniósł się do Aberdeen. Tam jednak nie udało mu się wywalczyć stałego miejsca w składzie – w minionym sezonie wystąpił tylko w 15 meczach, zdobywając jednego gola. Jego kontrakt obowiązuje do połowy 2029 roku, co oznacza, że Raków musiałby zapłacić za transfer, choć nie wyklucza się również opcji wypożyczenia.
Oprócz Rakowa zainteresowanie młodym Szkotem wykazuje także BK Hacken, czyli trzecia drużyna ligi szwedzkiej. Decyzja Frame’a i jego obecnego klubu będzie kluczowa dla dalszego rozwoju kariery zawodnika, który ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji Szkocji.