Sąd umorzył sprawę Goncalo Feio z Pawłem Tomczykiem. Koniec po 3,5 latach
Trwający trzy i pół roku spór prawny między trenerem Goncalo Feio a byłym prezesem Motoru Lublin Pawłem Tomczykiem zakończył się prawomocnym wyrokiem. Portugalczyk nie poniesie konsekwencji za incydent z plastikową podkładką.
Sąd Okręgowy w Lublinie umorzył 2 lipca postępowanie wobec Goncalo Feio w sprawie wytoczonej przez byłego prezesa Motoru Lublin Pawła Tomczyka. Kosztami procesu obciążono Tomczyka. Wyrok jest prawomocny i nie przysługuje od niego odwołanie. Informację przekazał Przegląd Sportowy Onet.
Sąd powołał się między innymi na postanowienie Prokuratury Rejonowej w Lublinie z grudnia 2024 roku, która wcześniej umorzyła sprawę. Były prezes Motoru rozważa skierowanie kasacji do Sądu Najwyższego.
Sprawa ciągnęła się trzy i pół roku. Po meczu Motoru z GKS-em Jastrzębie Feio rzucił plastikową podkładką na dokumenty, trafiając nią ówczesnego prezesa klubu. Tomczyk twierdził, że niewiele brakowało, by stracił oko. Zarzuty obejmowały też wypowiedzi Portugalczyka, które miały stawiać Tomczyka w złym świetle.
Prokuratura Rejonowa w Lublinie pierwotnie umorzyła sprawę. Tomczyk wniósł wówczas prywatny akt oskarżenia i Sąd Rejonowy w Lublinie uznał winę Feio. Adwokat trenera odwołał się od tego wyroku, co zakończyło się umorzeniem postępowania przez sąd wyższej instancji.