Pogoń złożyła skargę na Wieczystą – Komisja Ligi bada sprawę kontaktu z Nsame
Wieczysta Kraków miała zaoferować 35 tysięcy euro miesięcznie zawodnikowi, który dopiero co podpisał kontrakt z innym klubem Ekstraklasy. Komisja Ligi analizuje teraz dokumenty, a potencjalne konsekwencje dla beniaminka mogą sięgnąć od grzywny po zakaz transferowy.
Komisja Dyscyplinarna PZPN we wtorek przekazała Komisji Ligi Ekstraklasy skargę Pogoni Szczecin dotyczącą rzekomej próby pozyskania Jean-Pierre'a Nsame przez Wieczystą Kraków. Kluczowy zarzut: beniaminek miał kontaktować się z napastnikiem, który był już związany obowiązującym kontraktem z klubem ze Szczecina.
Żeby zrozumieć skalę problemu, trzeba spojrzeć na oś czasu i liczby. Nsame oficjalnie został zaprezentowany jako zawodnik Pogoni 23 czerwca, przychodząc z Legii Warszawa na zasadzie wolnego transferu. Kilka tygodni później Wieczysta miała złożyć mu propozycję. Warunki, które ujawnił właściciel Pogoni Alex Haditaghi, wyglądają konkretnie: 35 tysięcy euro miesięcznie powiększone o VAT, roczna umowa z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Te 35 tysięcy euro to stawka, która w realiach polskiej ligi plasuje się w segmencie najlepiej opłacanych graczy. W skali roku daje to co najmniej 420 tysięcy euro wynagrodzenia bazowego. Dla beniaminka Ekstraklasy to oferta sygnalizująca poważne ambicje finansowe, ale jednocześnie budząca pytania o przestrzeganie procedur. Regulaminy PZPN i FIFA jednoznacznie zakazują kontaktowania się z zawodnikiem posiadającym ważną umowę z innym klubem bez zgody tego klubu.
Sprawę z poziomu Komisji Dyscyplinarnej przeniesiono do Komisji Ligi z prostego powodu: Pogoń i Wieczysta rywalizują w tej samej klasie rozgrywkowej. To nadaje sprawie dodatkowy wymiar. Komisja Ligi na razie komunikuje lakonicznie, informując, że o dalszych krokach poinformuje po zapoznaniu się z całością materiału.
Katalog potencjalnych konsekwencji jest szeroki. Grzywny finansowe nakładane przez organy PZPN lub FIFA to scenariusz najłagodniejszy. Dalej idą ograniczenia bądź całkowity zakaz rejestrowania nowych zawodników w kolejnych oknach transferowych. Dla klubu, który dopiero buduje kadrę na debiutancki sezon w Ekstraklasie, taki zakaz byłby paraliżujący. Możliwe są też sankcje indywidualne wobec działaczy prowadzących rozmowy, łącznie z zawieszeniem w działalności piłkarskiej.
Haditaghi zapowiedział gotowość eskalacji do FIFA, jeśli procedura krajowa nie przyniesie efektu. Wieczysta na ten moment milczy.
Sam Nsame zdążył rozegrać w barwach Pogoni dwa spotkania ligowe, ale na pierwszego gola wciąż czeka. Wieczysta natomiast pozycję środkowego napastnika obsadziła inaczej, sprowadzając Greka Efthymiosa Koulourisa.