Roberto Alves kontuzjowany. Nawet 3 miesiące poza grą
Radomiak Radom musi radzić sobie bez Roberto Alvesa. Klub oficjalnie poinformował o poważnej kontuzji swojego pomocnika, który przeszedł operację kręgosłupa. Najwcześniej wróci na boisko za osiem tygodni, choć absencja może wydłużyć się do połowy maja. Szansa na jego powrót w końcowej fazie sezonu Ekstraklasy wygląda raczej niepewnie.
Roberto Alves, kluczowy pomocnik Radomiaka Radom, pauzuje przez najbliższe tygodnie. Klub potwierdził w oficjalnym komunikacie, że Szwajcar przeszedł operację kręgosłupa i na boisku pojawi się najwcześniej w drugiej połowie kwietnia.
Zespół z Radomia w ostatnim meczu Ekstraklasy przeciwko Jagiellonii Białystok już wystąpił bez Alvesa. Powód nieobecności okazał się bardzo poważny – u zawodnika wykryto przepuklinę krążka międzykręgowego z uciskiem na nerw. We wtorek Alves przeszedł zabieg w Szwajcarii, co potwierdzono w oficjalnym komunikacie radomskiego klubu.
Optymistyczny scenariusz zakłada powrót zawodnika pod koniec kwietnia, ale jeśli rehabilitacja się przedłuży, Alves może wybiec na murawę dopiero w połowie maja – czyli tuż przed finiszem rozgrywek.
28-letni pomocnik trafił do Radomia w 2022 roku ze szwajcarskich boisk. Po niemal stu występach w biało-zielonych barwach zasłużył już na miano jednego z filarów drużyny. Do tej pory uzbierał 93 spotkania, a w sezonie 2023/24 aż dziewiętnaście z ligowego terminarza rozegrał od pierwszej do ostatniej minuty. Zdobył trzy bramki i zanotował tyle samo asyst.
Radomiak pod wodzą Gonçalo Feio remisuje ostatni mecz z „Jagą” 1:1, pozostając dziewiąty w tabeli Ekstraklasy. Już wkrótce drużyna zmierzy się na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Absencja Alvesa oznacza, że Feio musi na nowo poukładać środek pola i szukać alternatyw na kluczowe starcia w końcówce rozgrywek.