Raków Częstochowa bez szans na wykup Oliwiera Zycha z Aston Villi? – StolicaSportu.pl

Raków Częstochowa bez szans na wykup Oliwiera Zycha z Aston Villi?

Oliwier Zych Ryoya Morishita
Domyślna grafika
Maciek
11 stycznia 2026 19:16
2 minuty czytania

Już teraz wiadomo, że Raków Częstochowa będzie miał twardy orzech do zgryzienia, jeśli chodzi o zatrzymanie Oliwiera Zycha na dłużej. Sam bramkarz, wypożyczony z Aston Villi, wprost stawia sprawę: angielski klub nie zamierza go wypuścić na stałe i zamyka drzwi przed opcją wykupu. Zych przyznaje, że w planach Birmingham jest dalszy rozwój i kolejne wypożyczenia – kto wie, może już niedługo wywalczy miejsce jako rezerwowy w Premier League.

Przygoda Oliwiera Zycha z seniorskim futbolem na polskich boiskach rozpoczęła się od Puszczy Niepołomice, gdzie po raz pierwszy zaznał gry w Ekstraklasie. Teraz, już jako golkiper Rakowa Częstochowa, rozegrał 13 spotkań we wszystkich rozgrywkach i aż pięć razy zachował czyste konto. To właśnie te występy zapewniły mu miejsce na stałe w młodzieżowej reprezentacji Polski.

Zapytany przez Weszlo.com o szanse wykupu przez Raków, Zych nie owijał w bawełnę: »Nie wydaje mi się. Wiem zresztą, że próbowali zapisać sobie opcję wykupu, ale Villa się na to nie zgodziła. Czuję, że mają tam na mnie plan i odkąd przyszedłem do klubu w wieku 16 lat, jest konsekwentnie realizowany. Gdybym wrócił latem, to pewnie kolejnym celem byłoby dalsze zbieranie doświadczenia na następnym wypożyczeniu, a może już jako dwójka w Villi« – przyznał młody bramkarz.

Nie planuję się tu zatrzymywać na dobre, bo cały czas Aston Villa ma wobec mnie konkretne zamierzenia. Próbuję jak najlepiej wykorzystać szansę, którą mam w Rakowie, a co dalej? Wszystko zależy od tego, jak ułoży się sytuacja po sezonie.
Oliwier Zych dla Weszlo.com

Obecnie Zych skupia się na bieżącej rywalizacji w barwach częstochowskiego klubu. Walka o minuty trwa nie tylko w PKO Ekstraklasie, ale także w Pucharze Polski i Lidze Konferencji UEFA. Sam piłkarz przyznaje, że nie wie jeszcze, czy po zakończeniu sezonu ponownie podejmie się gry w innym miejscu jako wypożyczony zawodnik. Na razie więc wszystkie strony muszą się uzbroić w cierpliwość.

Źródło: Weszlo.com

Wybrane dla Ciebie