Raków rezygnuje z Thorsteinssona, zawiesza rozmowy z Divkoviciem – StolicaSportu.pl

Raków Częstochowa rezygnuje z Thorsteinssona. Wątpliwości wokół transferu Divkovicia

Agust Orri Thorsteinsson
fot. Breidablik
Domyślna grafika
Maciek
11 stycznia 2026 18:24
2 minuty czytania

Nagła zmiana planów w Rakowie Częstochowa zaskoczyła niejednego kibica – gorąco rozpatrywany transfer Agusta Orri Thorsteinssona (na zdjęciu) nie dojdzie do skutku. Równocześnie pod znakiem zapytania stanął temat sprowadzenia Marko Divkovicia, którego wiek wydaje się problematyczny dla nowej strategii klubu. O wszystkim poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, rzucając nowe światło na ruchy transferowe Rakowa w zimowym okienku.

W ostatnich tygodniach lista potencjalnych wzmocnień Rakowa Częstochowa była wyjątkowo gorąca, ale właśnie nastąpił niespodziewany zwrot. Zainteresowanie klubu przenosinami Agusta Orri Thorsteinssona zostało oficjalnie wyhamowane – ten transfer nie dojdzie do skutku. Informacje potwierdził Tomasz Włodarczyk związany z Meczyki.pl, nakreślając jednocześnie, że nie chodzi tylko o jednego zawodnika.

Reorganizacja polityki transferowej Rakowa pod wodzą nowego trenera, Łukasza Tomczyka, znacząco wpływa na podejmowane decyzje kadrowe. Aktualny kurs klubu zakłada rezygnację z przepłacania oraz większe promowanie młodszych graczy, których w przyszłości można by jeszcze z zyskiem sprzedać. Konkretnie – jak wyjaśnia Włodarczyk – temat Marko Divkovicia, 27-letniego lewego obrońcy z Chorwacji, wzbudza wewnętrzne wątpliwości. Klub nie zamknął definitywnie rozmów, ale preferuje młodszy profil piłkarzy, zwłaszcza z rynków zagranicznych.

Warto zauważyć, że jeszcze niedawno wymieniano Thorsteinssona w gronie kandydatów do gry spod Jasnej Góry. Ostatecznie klub nie zdecydował się na ten ruch. Ta decyzja najwyraźniej wpisuje się w większe zmiany, które są wdrażane po odejściu Marka Papszuna. Nowa myśl szkoleniowa w Rakowie oznacza nie tylko przetasowania na ławce trenerskiej, ale również ostrożniejsze wydatki na rynku transferowym.

Ruchy Rakowa pokazują, że polska ekstraklasa powoli odchodzi od modeli opartych na przepłacaniu za graczy z zewnątrz i szuka młodszych, perspektywicznych wzmocnień. Przebudowa klubu może jeszcze przynieść niespodzianki, ale jedno jest pewne – żaden z wymienionych zawodników na razie nie przekroczy progu częstochowskiego klubu.

Źródła: Goal.pl, Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie