Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź
Widzew Łódź ma nowego szkoleniowca. To Mateusz Stolarski, jeden z najmłodszych trenerów w Ekstraklasie, który niedawno rozstał się z Motorem Lublin po dwóch sezonach na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Widzew Łódź oficjalnie ogłosił, że nowym pierwszym trenerem został Mateusz Stolarski. To zaledwie 33-letni szkoleniowiec, który podpisał umowę obowiązującą do końca sezonu 2027/2028 z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.
Informacje o tym kierunku pojawiały się w mediach od kilku dni, ale wcześniej nazwisko Stolarskiego łączono z innymi klubami. Najczęściej wymieniano Wisłę Kraków, co stanowiłoby dla niego symboliczny powrót do miasta, w którym stawiał pierwsze piłkarskie kroki jako junior „Białej Gwiazdy”. W ostatnich dniach pojawiały się też doniesienia o zainteresowaniu ze strony Rakowa Częstochowa, który niedawno zwolnił Aleksandara Vukovicia. Ostatecznie to łódzki klub okazał się najszybszy.
Stolarski swoją karierę trenerską rozpoczynał od pracy z młodzieżą w akademii Wisły Kraków. Następnie przeniósł się do Rzeszowa, gdzie prowadził rezerwy Stali oraz drużynę do lat 19. Przez blisko półtora roku pełnił funkcję asystenta w pierwszym zespole Stali, pracując u boku między innymi Daniela Myśliwca. Krótki epizod w sztabie Wólczanki Wólka Pełkińska poprzedził decydujący zwrot w jego karierze.
We wrześniu 2022 roku trafił do Motoru Lublin jako asystent Goncalo Feio. Po szesnastu miesiącach wspólnej pracy i odejściu Portugalczyka z klubu Stolarski dostał szansę jako pierwszy trener. Było to w marcu 2024 roku, gdy Motor zajmował piąte miejsce w tabeli I ligi. W dziesięciu pozostałych kolejkach sezonu zasadniczego uzbierał średnią 1,60 punktu na mecz i zakończył rozgrywki na czwartej pozycji, co zapewniło lepszą pozycję wyjściową w barażach. Lublinianie pokonali w półfinale Górnik Łęczna po rzutach karnych, a w finale wygrali 2:1 na wyjeździe z Arką Gdynia, ciesząc się z awansu do Ekstraklasy.
Po historycznym sukcesie władze Motoru przedłużyły kontrakt ze Stolarskim do czerwca 2027 roku. Młody trener nie zawiódł. Debiutancki sezon na najwyższym poziomie zakończył na siódmym miejscu, co było najlepszym wynikiem spośród trzech beniaminków. Motor zbierał pochwały za ofensywny i odważny styl gry. Drugi sezon w Ekstraklasie przyniósł jednak rozczarowanie. Drużyna zdobyła sześć punktów mniej niż rok wcześniej i zajęła dopiero dwunastą lokatę. Latem doszło do znaczącej przebudowy kadry, z którą Stolarski się nie zgadzał. Strony postanowiły rozstać się rok przed wygaśnięciem kontraktu, a zespół przejął Mariusz Misiura.
Teraz Stolarski dostaje nowe wyzwanie w Łodzi. Z perspektywy Widzewa to postawienie na trenera, który mimo młodego wieku zdążył już udowodnić, że potrafi budować zespół i wyciągać z niego więcej, niż sugeruje budżet.