Lech Poznań oficjalnie żegna asystenta
Niespodziewane rozstanie w sztabie szkoleniowym Lecha Poznań. Klub potwierdził, że asystent Nielsa Frederiksena – Sindre Tjelmeland – już po sezonie podejmie się wyzwania, jakim jest prowadzenie norweskiego Molde FK.
W Poznaniu szykuje się duża zmiana w sztabie szkoleniowym. Sindre Tjelmeland, dotychczas asystent Nielsa Frederiksena, po zakończeniu obecnego sezonu opuści Lecha. Norweg podjął wyzwanie objęcia funkcji trenera pięciokrotnego mistrza Norwegii – Molde FK. Jak nie ukrywają działacze Kolejorza, o usługi Tjelmelanda pytały nie tylko polskie, lecz również skandynawskie kluby.
Poznaniacy mogli na ruchu swojego szkoleniowca nieźle zarobić. Nowy pracodawca 36-latka złożył konkretną ofertę transferu, jednak ją odrzucono. Ostatecznie Lech nie zarobi na odejściu Norwega – klub postawił na wypełnienie przez niego umowy i zaangażowanie w realizację celów do końca sezonu.
Od momentu przyjścia do naszego klubu Sindre wykonuje w sztabie szkoleniowym dobrą pracę i nie dziwi, że zostało to dostrzeżone zarówno w Polsce, jak i w Skandynawii. Zainteresowanie jego osobą wzrosło szczególnie w drugiej połowie trwającego roku, kiedy kluby pytały o możliwość zatrudnienia tego trenera. My pozostawaliśmy jednak zdeterminowani, by wypełnił w Kolejorzu swoją dwuletnią umowę, w dalszym ciągu pomagając nam w realizacji postawionych przed drużyną na ten sezon celów.
Tjelmeland zasiądzie na ławce Molde FK – zespołu, który niedawno zakończył sezon na dopiero 10. miejscu w elicie norweskiej piłki.