Lech Poznań żegna Hoffmanna i Fiabemę. Zimowe porządki mistrzów Polski
Zimowy przelot bocianów przez Bułgarską już w pełni, bo Lech Poznań szykuje poważne zmiany w kadrze. Klub zamierza pożegnać Bryana Fiabemę i Iana Hoffmanna, dla których zabrakło miejsca w długofalowych planach Kolejorza. W tle rywalizacja o europejskie puchary, nowi rywale w Lidze Konferencji i nadchodzące spotkania, a nad wszystkim unosi się znak zapytania – jak zmieniona drużyna poradzi sobie na wiosnę?
Lech Poznań jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w tym sezonie, ale już wiadomo, że w szatni nie zabraknie roszad. Po zakończonej rundzie jesiennej, kiedy Kolejorz wylądował dopiero na ósmym miejscu w stawce PKO BP Ekstraklasy, zapadła decyzja o poważnych porządkach personalnych.
Jak przekazuje serwis Sportowy-poznan.pl, poznaniacy zamierzają rozstać się z Bryanem Fiabemą oraz Ianem Hoffmannem. Norweg trafił do Wielkopolski z rezerw Realu Sociedad z nadzieją, że rozwinie skrzydła przy Bułgarskiej. Rzeczywistość napisała jednak inny scenariusz – napastnik rozegrał łącznie 19 spotkań, a dwa trafienia to zdecydowanie za mało, by gwarantować sobie pewne miejsce w składzie. Rywalizacja okazała się zbyt mocna, a regularna gra w Poznaniu dla Fiabemy stała się aktualnie nieosiągalna.
Rozstanie czeka także 24-letniego Hoffmanna. Amerykanin rozpoczął obecny rok jako zawodnik wypożyczony do norweskiego Kristiansund, od początku zimowego okresu przygotowawczego wróci jednak do Poznania najpewniej tylko na chwilę. Lech nie ukrywa, że będzie intensywnie poszukiwać mu nowego klubu, bo obecny kontrakt pomocnika obowiązuje jeszcze aż do czerwca 2027.
Wiatr zmian przy Bułgarskiej powiewa coraz mocniej, a przecież przed Lechem ważna wiosna. Poznaniacy wciąż mają szansę zabłysnąć w Lidze Konferencji, gdzie czekają ich baraże – możliwym przeciwnikiem ma być Shkendija Tetowo lub KuPS Kuopio. Jednocześnie drużyna już niedługo powalczy z Lechią Gdańsk w 19. kolejce ligowej, a w krajowym pucharze na horyzoncie rysuje się ćwierćfinałowa batalia z Górnikiem Zabrze.