Królewski nie przejmuje się transferem Wieczystej. „Każdy z naszych napastników jest lepszy”
Wieczysta Kraków sprowadziła byłego króla strzelców Ekstraklasy, ale właściciel miejskiego rywala nie zamierza tracić z tego powodu snu. Jarosław Królewski wprost stwierdził, że żaden z napastników Wisły nie powinien czuć się zagrożony przez Efthymiosa Koulourisa.
Efthymios Koulouris, niegdyś najskuteczniejszy snajper polskiej ligi, oficjalnie został piłkarzem Wieczystej Kraków. Transfer byłego napastnika Pogoni Szczecin wzbudził spore poruszenie, ale nie w siedzibie miejskiego rywala. Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków, zareagował na to wzmocnienie z zaskakującą obojętnością.
„Transfer nie zrobił na nas żadnego wrażenia. Osobiście uważam, że każdy z naszych obecnych napastników jest lepszy niż Koulouris” — powiedział Królewski na kanale Meczyki.pl.
To dość mocna deklaracja, biorąc pod uwagę dorobek Greka. Koulouris w poprzednim sezonie, grając w barwach saudyjskiego Al-Ula, trafił do siatki 23 razy w 36 spotkaniach. Jego zespół nie zdołał co prawda awansować do Saudi Pro League, ale indywidualnie napastnik prezentował się solidnie. Wcześniej zaś udowodnił, że potrafi dominować na polskich boiskach, zdobywając koronę króla strzelców Ekstraklasy w Pogoni Szczecin.
Pewność siebie Królewskiego ma jednak swoje uzasadnienie. Trener Mariusz Jop dysponuje czterema napastnikami, a dwóch z nich — Angel Rodado i Jordi Sanchez — stanowi o sile ofensywnej Wisły. Latem dołączył do nich Jeremy Guillemenot, a w kadrze jest też młody Karol Tokarczuk.
Obie krakowskie drużyny awansowały do PKO BP Ekstraklasy i obie intensywnie budują składy na najwyższy poziom rozgrywkowy. Wieczysta Wojciecha Kwietnia postawiła na sprawdzonego w polskich warunkach snajpera. Wisła odpowiada, że ma lepszych.