Dawid Szwarga zaczyna pracę w Rakowie. „Sytuacja jest poważna”
Trzeci szkoleniowiec Medalików w tym sezonie nie ukrywa powagi położenia ostatniego zespołu Ekstraklasy, ale zapewnia, że wie, jak wyprowadzić drużynę z kryzysu. W sobotę Raków zagra z Wisłą Kraków.
Raków Częstochowa ma nowego trenera. W piątek, dzień przed sobotnim meczem z Wisłą Kraków, na konferencji prasowej oficjalnie zaprezentowano Dawida Szwargę. To jego pierwsze spotkanie z mediami od momentu objęcia zespołu.
Szwarga nie owijał w bawełnę. Raków po jedenastu kolejkach sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy zajmuje ostatnie, 18. miejsce w tabeli i jest największym rozczarowaniem rozgrywek. Od sierpnia drużynę prowadzili już dwaj trenerzy, Szwarga jest trzecim.
„Sytuacja jest poważna. Nie ma co zakłamywać i koloryzować rzeczywistości” — powiedział wprost na konferencji. Jednocześnie zadeklarował, że przyszedł z konkretnym planem: „Wiem, jak to zrobić. Wiem, jak pomóc drużynie, żeby te sukcesy osiągać i wrócić na tę ścieżkę, do której Raków przyzwyczaił”.
Szwarga zna klub od podszewki. Prowadził Raków w sezonie 2023/2024 i wcześniej pracował w sztabie szkoleniowym w okresie największych sukcesów częstochowian. Na konferencji przyznał, że propozycja powrotu miała dla niego szczególne znaczenie: „Nie była to dla mnie zwykła propozycja pracy, tylko telefon z miejsca, z którego pamiętam wiele pięknych wspomnień, mnóstwo radości i sukcesów sportowych”.
Nowy szkoleniowiec nie zamierza czekać na lepsze nastroje w szatni, żeby zacząć pracę. „Nikt nie tryska szczęściem w tym momencie. Ale to też jest dobre. Jak jesteś smutny, bądź smutny. Trzeba umieć grać w piłkę, jak jesteś smutny” — mówił, dodając, że widzi w zespole piłkarzy zdolnych dobrze przygotować się do meczu niezależnie od okoliczności.