Dani Silva wyłączony z gry na około cztery tygodnie. Widzew traci kolejnego zawodnika
Portugalski pomocnik Widzewa doznał urazu mięśniowego uda tuż po tym, jak zaczął łapać regularność w wyjściowym składzie. Łodzianie w kluczowym momencie sezonu muszą radzić sobie bez dwóch ważnych piłkarzy.
We wtorek Dani Silva poczuł dyskomfort mięśniowy podczas treningu. Badania nie pozostawiły wątpliwości: uraz mięśnia uda, przerwa szacowana na około cztery tygodnie. Dla Widzewa Łódź to cios w bardzo niefortunnym momencie.
26-letni Portugalczyk właśnie wchodził w rytm. W ostatnim ligowym meczu z Wisłą Kraków, zakończonym bezbramkowym remisem, znalazł się w wyjściowym składzie i rozegrał 67 minut. Wypożyczony przed sezonem z duńskiego FC Midtjylland, miał w Łodzi odbudować regularność po epizodach we Włoszech i na Cyprze. Teraz zamiast boiska czeka go rehabilitacja.
Trener Mateusz Stolarski musi szykować plan awaryjny na spotkania z Górnikiem Zabrze, GKS-em Katowice i Pogonią Szczecin. Silva to nie jedyna strata kadrowa. Już w meczu z Wisłą łodzianie nie mogli skorzystać z kontuzjowanego Mario Garcii. Hiszpan również ma pauzować przez kilka tygodni, co oznacza, że Widzew wchodzi w kolejną serię spotkań poważnie osłabiony na dwóch pozycjach.