Puchacz przed rywalizacją z Yamalem: „Będę gryzł okrutnie”
Tymoteusz Puchacz już odlicza dni do starcia z Lamine Yamalem. Reprezentant Polski zdradził w Kanale Sportowym, jak zamierza powstrzymać gwiazdę Barcelony w meczu Ligi Mistrzów.
Tymoteusz Puchacz nie kryje ekscytacji przed zbliżającym się meczem Ligi Mistrzów z Barceloną. 25 listopada Sabah FK podejmie katalońskiego giganta w Baku, a polski obrońca już wie, jak zamierza potraktować Lamine'a Yamala.
„Będę go gryzł okrutnie, po prostu będę tak zafiksowany, żeby dopadać do niego jak najbliżej, żeby w ogóle nie dać mu centymetra przestrzeni, żeby cały czas być z nim w kontakcie” — zapowiedział 27-latek w Kanale Sportowym.
Zanim dojdzie do konfrontacji z mistrzem Europy, Sabah czeka wyjazdowe starcie z Vikingiem Stavanger. Zespół z Azerbejdżanu po trzech kolejkach fazy ligowej Ligi Mistrzów ma na koncie trzy punkty, wywalczone dzięki wygranej ze Slavią Praga. We wtorkowym meczu z Borussią Dortmund drużyna Puchacza przegrała, choć sam Polak zaliczył asystę.
Kalendarz Sabah w Champions League obfituje w atrakcyjne mecze. Oprócz Barcelony azerski klub zmierzy się jeszcze z Villarrealem, Napoli i Arsenalem. Puchacz w tym sezonie rozegrał 18 spotkań w barwach Sabah, mając 7 asyst.