Kontuzja Ismaela Saibariego. Bayern Monachium bez nowej gwiazdy na dłużej
Takiego pecha Bayern Monachium się nie spodziewał. W starciu z Borussią Dortmund Ismael Saibari doznał poważnej kontuzji, a Max Eberl rozwiał nadzieje kibiców na szybki powrót. Zawodnik przeszedł już operację po dramatycznym starciu z Gregorem Koble. Eberl zdradził też, jak mają się pozostali kontuzjowani – Jamal Musiala i Luis Diaz oraz dodał, że Vincent Kompany nadal walczy o pełnię sił po ciężkiej chorobie.
Bayern Monachium ma powody do niepokoju po niedawnym meczu z Borussią Dortmund. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, ale dla Bawarczyków dużo poważniejsza okazała się lista kontuzjowanych. Max Eberl, dyrektor sportowy klubu, zabrał głos, ujawniając niepokojące szczegóły dotyczące zdrowia nowych nabytków.
Pierwszym pechowcem okazał się Ismael Saibari, który opuścił boisko po zderzeniu z golkiperem Borussii, Gregorem Kobelem. Marokańczyk doznał urazu nogi – sytuacja wyglądała groźnie, bo kończyna naprawdę mocno się wygięła. Dokładna diagnoza: zerwanie więzadła więzozrostu piszczelowo-strzałkowego. Potrzebna była operacja, którą przeprowadzono w niedzielę. Dyrektor Max Eberl rozładowywał napiętą atmosferę, opowiadając: zawodnik podczas lunchu rzucił żartem, że jego przerwa potrwa "dwa i pół tygodnia", choć wszyscy wiedzą, że powrót do gry zajmie znacznie dłużej. Klub przewiduje pauzę sięgającą trzech lub nawet czterech miesięcy.
Oprócz Saibariego problemy zdrowotne dosięgnęły też Serge'a Gnabry'ego oraz Michaela Olise, którzy również musieli przedwcześnie opuścić murawę. A jakby tego było mało, od dłuższego czasu z leczeniem zmagają się Jamal Musiala i Luis Diaz. Obaj mają szansę wrócić do treningów w okolicach najbliższej przerwy reprezentacyjnej lub tuż po niej.