Michael Schumacher robi postępy – nowe informacje o stanie zdrowia – StolicaSportu.pl

Michael Schumacher robi postępy. Nowe, pozytywne informacje o legendzie F1

Michael Schumacher
fot. Nicolas Bachmann (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Albert
26 stycznia 2026 12:26
2 minuty czytania

Bliscy Michaela Schumachera długo milczeli, ale teraz nadeszły wiadomości, na które czekali fani F1. Siedmiokrotny mistrz świata, który przez lata zmagał się z poważnymi skutkami wypadku na nartach, nie jest już przykuty do łóżka. Osoba mająca dostęp do kierowcy zdradza, że Schumacher porusza się teraz na wózku inwalidzkim i rozumie część rzeczy wokół siebie. Dzięki wsparciu żony i medycznego personelu może swobodnie przebywać zarówno na Majorce, jak i nad Jeziorem Genewskim.

Minęło już ponad dwanaście lat od tragicznego wypadku Michaela Schumachera na nartach we francuskich Alpach. Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, który podczas wypadu zahaczył o kamień i upadł, od tego momentu nie wrócił do publicznego życia. Jego bliscy pilnują szczegółów dotyczących stanu zdrowia jak oka w głowie – i przez lata napływały jedynie skąpe, najczęściej nieoficjalne doniesienia.

Legendarny kierowca Ferrari przez wiele miesięcy po wypadku przebywał w śpiączce. Plotki głosiły, że Schumacher, mający dziś 57 lat, wymaga całodobowej opieki lekarskiej i nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Publicznie nie pojawił się ani razu, przez co fani musieli uzbroić się w cierpliwość, czekając na jakikolwiek przełom.

Właśnie taki moment nadszedł, gdy brytyjska redakcja „Daily Mail” ujawniła relację osoby mającej dostęp do Schumachera. Według niej sportowa ikona „nie jest już przykuta do łóżka” – obecnie może siadać w wózku inwalidzkim. Co ważne, niemiecki kierowca pozostaje pod stałą opieką żony, Corinny, i wykwalifikowanego personelu medycznego, a postępy umożliwiają mu bezproblemowe przemieszczanie się po posiadłościach na Majorce i w rezydencji tuż nad Jeziorem Genewskim.

Z tych samych źródeł wiadomo też, że Schumacher rozumie część zdarzeń wokół siebie, choć komunikacja nie wróciła do normy. „Rozumie część rzeczy, które dzieją się wokół niego, ale prawdopodobnie nie wszystkie” – podsumowała osoba bliska rodzinie.

Warto zaznaczyć, że żona Schumachera ograniczyła liczbę osób mających wstęp do kierowcy do absolutnego minimum. Odwiedziny zarezerwowane są wyłącznie dla najbliższych przyjaciół z czasów triumfów z Ferrari i nielicznych wybranych, jak chociażby Jean Todt – były szef włoskiego zespołu F1, z którym Niemiec do dziś ogląda wyścigi.

Źródło: Daily Mail

Wybrane dla Ciebie