Maja Chwalińska wycofuje się z debla. Problemy zdrowotne na Wimbledonie – StolicaSportu.pl

Maja Chwalińska wycofuje się z debla na Wimbledonie

Maja Chwalińska
fot. Nuță Lucian, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
30 czerwca 2026 21:34
2 minuty czytania

Dramat Maji Chwalińskiej na Wimbledonie nabrał tempa, gdy Polka, choć miała piłkę meczową w spotkaniu singlowym, musiała uznać wyższość rywalki z Tajlandii. Dla 25-latki z Dąbrowy Górniczej to nie był koniec złych wieści — kłopoty zdrowotne zmusiły ją do wycofania się także z gry podwójnej. „Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis” – przyznała tenisistka, pokazując jak okrutny, bywa sportowy los nawet na największych kortach.

Maja Chwalińska nie zrealizuje tegorocznych planów na Wimbledonie. Polka, wraz z partnerką Sinią Kraus, została zmuszona do wycofania się z gry podwójnej z powodu problemów zdrowotnych. Jeszcze w poniedziałek Chwalińska toczyła zacięty bój w singlu z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii, ostatecznie ulegając po ponad dwóch godzinach gry 6:2, 5:7, 2:6.

Przebieg tego meczu przypominał emocjonalny rollercoaster. W drugim secie Polka prowadziła już 5:2 i miała piłkę meczową przy serwisie rywalki. W newralgicznym momencie, biegnąc do lewej strony kortu, poślizgnęła się, co — jak się okazało — znacząco wpłynęło na jej dalszą grę. Chociaż kibice zamartwiali się o staw skokowy, to podczas konferencji prasowej okazało się, że kluczowym problemem były wyjątkowo dokuczliwe skurcze.

Po wszystkim Chwalińska nie ukrywała zawodu, pisząc w mediach społecznościowych: „Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam” — te słowa wybrzmiały szczególnie mocno właśnie w kontekście nieprzewidzianego rozwoju wydarzeń.

Źródło: Maja Chwalińska

Wybrane dla Ciebie