Polscy siatkarze w półfinale Ligi Narodów po zwycięstwie nad Ukrainą – StolicaSportu.pl

Polscy siatkarze meldują się w półfinale Ligi Narodów po wygranej z Ukrainą

Siatkówka
fot. mojnews.com (Wikimedia)
Domyślna grafika
Nika
30 lipca 2026 16:00
3 minuty czytania

Biało-czerwoni zameldowali się w półfinale Ligi Narodów po emocjonującym pojedynku z Ukrainą. Od pierwszych piłek Polacy prezentowali świetną formę, choć rywale potrafili postawić opór w kluczowych momentach. Wilfredo Leon imponował w ofensywie, a Bartłomiej Lemański stanowił mur w bloku. O awansie przesądziły udane końcówki setów i zespołowa gra. W półfinale czeka już Słowenia, a szanse na powtórzenie zeszłorocznego sukcesu są naprawdę spore.

Polscy siatkarze nie zwalniają tempa – po zwycięstwie 3:1 nad Ukrainą zameldowali się w półfinale Ligi Narodów. Od początku było widać, że grający pod wodzą Nikoli Grbicia zespół przystąpił do meczu skoncentrowany i nastawiony na dominację. W pierwszej partii Wilfredo Leon raz po raz kończył ataki, a jego dziewięć zdobytych punktów miało ogromny wpływ na przebieg tej odsłony.

Przy prowadzeniu 20:13 wydawało się, że Polacy bez problemów dowiozą wygraną, lecz końcówka przyniosła pewne nerwy. Ukraińcy rzucili się do odrabiania strat i zbliżyli się na dwa oczka, jednak decydujący punkt postawił potężnym blokiem Bartłomiej Lemański, który zamknął seta na 25:22 dla Polski.

Drugi set pokazał, że Ukraińcy nie zamierzają tylko statystować. Przez chwilę prowadzili 7:4 po błędach Tomasza Fornala, ale biało-czerwoni szybko wyrównali. Walka toczyła się punkt za punkt i dopiero końcówka przyniosła rozstrzygnięcie – tym razem na korzyść rywali. Polacy nie wytrzymali presji: Fornal pomylił się w ataku, Leon został zatrzymany blokiem, a Jakub Popiwczak nie poradził sobie w przyjęciu, co przełożyło się na przegraną seta 22:25.

W trzeciej partii długo utrzymywał się remis, ale w połowie seta reprezentacja Polski wrzuciła wyższy bieg. Obrona i blok zaczęły funkcjonować jak należy – ponownie wyróżnił się Lemański, po którego efektownym bloku Polacy odskoczyli na 18:14. Tę przewagę dowieźli do końca, a kluczowe punkty dołożyli skutecznie atakujący Bartłomiej Bołądź i Kamil Semeniuk. Na ostatniej prostej to Ukraińcy popełnili więcej błędów i set zakończył się wynikiem 25:20 dla naszej drużyny.

Czwarty set to już zdecydowana dominacja ekipy Grbicia. Od pierwszych akcji para Lemański & Komenda postawiła szczelny blok, a przewaga rosła z każdą rotacją. Gdy Bołądź zatrzymał Illię Kowalowa, przewaga sięgnęła aż siedmiu punktów. W końcówce Polacy nie pozwolili sobie odebrać inicjatywy i zamknęli mecz, wygrywając 25:17.

Polacy, dla których to kolejne wyzwanie w drodze do obrony tytułu wywalczonego przed rokiem, już wiedzą, że w półfinale czeka Słowenia. Pozostałą parę półfinałową tworzą Japonia oraz USA. Oba pojedynki półfinałowe rozegrane zostaną w sobotę.

Wynik meczu: Polska – Ukraina 3:1 (25:22, 22:25, 25:20, 25:17)

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie