Wieczysta Kraków zainteresowana Joseph’em Colleyem z Wisły - możliwy transfer – StolicaSportu.pl

Wisła Kraków przed kolejnym osłabieniem? Wieczysta poluje na Josepha Colleya

PKO EKSTRAKASA  LEGIA WARSZAWA - WISLA KRAKOW PIOTR LASYK  JOSEPH COLLEY  JOSUE  FAUL
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
17 grudnia 2025 20:29
3 minuty czytania

W szeregach Wisły Kraków zrobiło się zaskakująco nerwowo. Po odejściu Igora Łasickiego, pod Wawelem narasta ryzyko utraty kolejnego defensora. Joseph Colley znalazł się na celowniku Wieczystej Kraków, która – jak wynika z doniesień portalu Meczyki.pl – nie zamierza odpuszczać walki o szwedzkiego obrońcę. Akurat teraz, kiedy Biała Gwiazda pewnie przewodzi w tabeli I ligi i marzy o powrocie do Ekstraklasy, ewentualne odejście Colleya tylko podgrzewa emocje.

Wisła Kraków raptem pozbierała się po stracie Igora Łasickiego, a już musi się mierzyć z nowym zagrożeniem w obronie. Joseph Colley stał się przedmiotem zainteresowania Wieczystej Kraków, czyli ligowego rywala, który otwarcie buduje skład pod walkę o awans do Ekstraklasy – informują Meczyki.pl.

Lider I ligi miał jasny cel na zimowe okienko transferowe: zachować trzon zespołu, nie dopuścić do rozpadu defensywy. Zanim futbolówka ponownie ruszyła po zimowej przerwie, Wisła straciła już Łasickiego – ten obrał kierunek GKS Tychy. Teraz atmosfera wokół Josepha Colleya robi się coraz bardziej napięta. Wieczysta wyraźnie zintensyfikowała starania i na ten moment to właśnie beniaminek z Krakowa wydaje się być faworytem do pozyskania 26-latka.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Wisła w razie czego utrzyma Colleya w kadrze, ale zbieżność dwóch potencjalnych odejść obrońców w jednym okienku nagle zaczęła wyglądać jak odważne ryzyko. Zwłaszcza, że Mariusz Jop, odpowiadający za strategię kadrową krakowskiego zespołu, sukcesywnie stawiał ostatnio na innych piłkarzy w bloku defensywnym, choć nie krył zadowolenia z postawy Colleya na treningach.

W praktyce Colley był przez pewien czas filarem tylnej formacji Wisły, ale obecny sezon daleki jest od ideału. Szwed nie był w stanie odzyskać miejsca w podstawowym składzie, a w oficjalnych meczach wystąpił tylko trzy razy – i to wyłącznie w Pucharze Polski. W lidze pozostawał cały czas rezerwowym.

Wieczysta, kierowana przez Kazimierza Moskala, która marzy o powtórzeniu sukcesu lokalnego rywala i awansie do elity, ma pełną świadomość, że brakuje jej jakości z tyłu. Pozyskanie doświadczonego obrońcy na tym etapie rozgrywek wydaje się więc szczególnie kuszącą opcją. Jak pada w doniesieniach, "wzmocnienie linii defensywnej 26-latkiem może być czymś więcej niż tylko eksperymentem".

Bieżąca umowa Colleya z Wisłą obowiązuje do końca trwającego sezonu i zawiera opcję przedłużenia. Dla Białej Gwiazdy ewentualne kolejne osłabienie linii obronnej mogłoby okazać się niebezpieczne, szczególnie patrząc na dominującą pozycję w tabeli i zbliżające się decydujące momenty walki o awans.

Źródła: Meczyki.pl, Goal.pl

Wybrane dla Ciebie