Jakub Krzyżanowski zostaje w Wiśle Kraków – najnowsze informacje transferowe – StolicaSportu.pl

Co z piłkarzem Wisły Kraków? Talent blisko nowego kontraktu

Wisła Kraków
Domyślna grafika
Eryk
16 grudnia 2025 00:20
2 minuty czytania

Wisła Kraków gwałtownie zmierza ku Ekstraklasie, a na Reymonta narasta optymizm nie tylko dzięki wynikom na boisku. Klub jest na ostatniej prostej, by zatrzymać Jakuba Krzyżanowskiego, którego czeski Banik Ostrawa próbował ściągnąć za znaczącą sumę.

Wisła Kraków coraz pewniej zmierza ku Ekstraklasie, a przewaga lidera ligi wydaje się trudna do roztrwonienia. Nawet najbardziej ostrożni sympatycy „Białej Gwiazdy” nie ukrywają, że tym razem awans jest na wyciągnięcie ręki – drużyna nie zwalnia tempa i trzyma wszystkich rywali na dystans.

Choć na Reymonta daleko do transferowej rewolucji, krakowski klub pilnie analizuje zimowe ruchy, zwłaszcza jeśli chodzi o linię ataku. Jak donosi Goal.pl, Wisła ustaliła już priorytet przy ewentualnym wzmocnieniu ofensywy, choć sprawa nie należy do najłatwiejszych – potencjalny nowy napastnik miałby realnie wzmocnić siłę rażenia zespołu.

Banik musi obejść się smakiem

W centrum uwagi znalazł się Jakub Krzyżanowski, uznawany za jeden z największych diamentów wśród młodzieży Wisły. Czeski Banik Ostrawa już jakiś czas temu wyraził gotowość zapłacenia za niego nawet niemal 800 tysięcy euro plus bonusy – nic więc dziwnego, że przez moment wydawało się, iż transfer młodego gracza za granicę może być realny. Źródła potwierdzają, że całą sprawę podgrzał Tomasz Włodarczyk z Meczyków, jako pierwszy wskazując konkretny klub z czeskiej ekstraklasy.

Ostatecznie, to Krzyżanowski miał zdecydować, że zostaje pod Wawelem. Z naszych najnowszych informacji wynika jasno – młody piłkarz jest zdeterminowany, by w Wiśle zadebiutować w Ekstraklasie, nie zaś szukać szczęścia już tej zimy za granicą.

Nowa umowa na horyzoncie

Kibice mogą spać spokojnie – według ustaleń Goal.pl, Krzyżanowski lada chwila ma podpisać nową umowę z Wisłą Kraków. Obecny kontrakt obowiązuje do lata 2026, z opcją automatycznego przedłużenia o rok przy spełnieniu warunku rozegrania określonej liczby minut. Klub i zawodnik zmieniają jednak podejście. Nowy kontrakt wymaże zapis dotyczący minut i na dzień dobry zagwarantuje pozostanie gracza na Reymonta do połowy 2027 roku, a dodatkowo przewidzi opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy – czyli aż do czerwca 2028 roku.

Źródła: Goal.pl, Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie