Widzew Łódź szykuje rekordowy transfer. 5 milionów euro na stole
Łódzki klub zaskakuje rozmachem. Według Radosława Majdana, Widzew stoi przed historyczną transakcją – aż 5 milionów euro może kosztować nowy prawoskrzydłowy.
Atmosfera wokół Widzewa Łódź w ostatnich miesiącach przypominała jazdę kolejką górską. Klub ostro wszedł w sezon z ambicjami sięgającymi podium, ale jesień nie należała do udanych – fanom pozostało już tylko liczyć na udane zimowe wzmocnienia. Latem Widzew wydał oszałamiające jak na polskie warunki 7 milionów euro na transfery, co miało być zapowiedzią walki z najlepszymi. Rzeczywistość nieco zweryfikowała te plany.
Nastroje mogą się zupełnie odmienić, bo wypłynęły informacje o nowym, rekordowym ruchu transferowym. Jak ujawnił Radosław Majdan w programie "Misja Sport" na kanale Przeglądu Sportowego Onet, łódzki zespół ma być gotowy wyłożyć niebagatelne 5 milionów euro na nowego prawoskrzydłowego. Co ciekawe, personalia zawodnika trzymane są w tajemnicy, a sam transfer – według Majdana – może sfinalizować się jeszcze w tym tygodniu.
Pierwszym oficjalnie potwierdzonym zimowym wzmocnieniem został już Christopher Cheng, który przyszedł z ligi norweskiej. To jednak dopiero przystawka, bo ruch na skrzydło ma być wydarzeniem na skalę całej PKO Ekstraklasy. Dotychczasowy rekord należy do Legii Warszawa, która zapłaciła 3 miliony euro za Miletę Rajovicia. Teraz Widzew zamierza nie tylko przebić, ale wręcz podwoić ten rezultat.
Widzew w zasadzie dopina transfer za 5 milionów euro. Wszystko ma rozstrzygnąć się w najbliższych dniach. Chodzi o gracza na prawą stronę ofensywy.