Widzew chce wydać 5 mln euro na Kevina Bomę!
Widzew Łódź może sięgnąć po środkowego obrońcę z portugalskiej ekstraklasy. Kevin Boma z Estoril Praia znalazł się w kręgu zainteresowań czterokrotnego mistrza Polski. Klub rozważa wydanie ponad pięciu milionów euro, co mogłoby oznaczać pobicie własnego rekordu transferowego. Transfer defensora, który reprezentował Togo i rozwinął się w Portugalii, może przyciągnąć uwagę nie tylko kibiców Ekstraklasy.
Kevin Boma, dziesięciokrotny reprezentant Togo oraz aktualnie zawodnik Estoril Praia, został wskazany przez Piotra Koźmińskiego z Goal.pl jako kandydat do wzmocnienia linii defensywnej Widzewa Łódź.
Jak ujawniono, klub z Ekstraklasy mocno skupia się na pozyskaniu nowego środkowego obrońcy. W dodatku – jak twierdzi Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl – władze Widzewa byłyby gotowe wydać na ten ruch ponad pięć milionów euro, co oznaczałoby poprawienie niedawno ustanowionego klubowego rekordu transferowego.
Zainteresowanie czterokrotnego mistrza Polski nie jest przypadkowe: Boma dołączył do portugalskiego zespołu latem 2024 roku za kwotę zaledwie 250 tys. euro, ale jego rozwój sprawił, że znalazł się na liście potencjalnych celów nie tylko polskiego klubu. Poza Widzewem transfer środkowego obrońcy rozważa również Trabzonspor.
Obecny kontrakt Kevina Bomy z Estoril Praia obowiązuje do końca sezonu 2027/2028, dzięki czemu jego klub nie musi spieszyć się z decyzją o sprzedaży zawodnika. Sam defensor rozegrał dotąd 18 spotkań, notując jedno trafienie.
Mimo doniesień o dużej możliwej inwestycji, trudno dziś jednoznacznie wskazać, by właśnie Boma miał być graczem, dla którego Widzew Łódź pobije swój własny rekord transferowy. Potencjalny ruch zyskał jednak rozgłos, biorąc pod uwagę kwotę i profil piłkarza.